Classic Controller Pro

Nintendo Wii

Utworzono: 14 sierpnia 2011
Autor: StormS
Odsłon:

3273

Classic Controller Pro miał swoją premierę w 2009 roku. Jest on nieznacznie ulepszoną wersją swojego poprzednika. Mówiąc szczerze nie byłem padami klasycznymi zainteresowany ze względu na ich wąską kompatybilność z grami na konsoli Nintendo Wii oraz zerową z grami GameCube. Uważając to za gadżet kupiłem go wraz z grą GoldenEye 007.

Ta wersja pada jest pozłacana, ale istnieją też wersje biała, czarna oraz specjalne z grami Samurai Warrior 3 (czarny, pozłacany) i Xenoblade Chronicles (czerwony). Classic Controller Pro formalnie funkcjonuje jako bezprzewodowy. To tylko formalnie, bo faktycznie posiada kabelek, który podłączamy do Wii Remote. Moim zdaniem jest to raczej słabe rozwiązanie gdyż Wii Remote bezwładnie zwisa z naszego legowiska albo leży nam między nogami. Spokojnie twórcy mogli poprowadzić kabel do konsoli bezpośrednio. Ja bym się tam nie obraził. Korzystanie z niego w takich grach FPP jak wspomniany GoldenEye 007 jest raczej ciężkie. Wiadomo jak to granie na padzie – strzelanie wymaga przyzwyczajenia. W inne gry jak np. Mario Kart Wii, sprawuje się lepiej.

Teraz plusy produktu. Innowacją jest wygodniejsze ustawienie Z-R i Z-L, które znajdują się teraz pod przyciskami R i L, a nie jak w poprzedniej wersji Classic Controlera obok. Waga pada niewiele przekracza ciężar Nunchucka, chociaż lepszy byłby cięższy z wmontowaną wibracją. Kwestia sporna może dotyczyć jedynie próby odpowiedzi na pytanie „Czy Classic Controller Pro jest wygodniejszy niż GameCube Controller?”. Odpowiedź jest zależna od gustu.

Podsumowując mamy do czynienia z zabawką, którą de facto wykorzysta niewielka liczba graczy. Jeżeli ktoś jednak chciałby powiększyć kolekcje o kontroler klasyczny i zastanawiał by się nad kupnem starego bądź nowszego modelu, to bez krzty kłamstwa spokojnie poleciłbym Classic Controler Pro.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie