Dragon Quest na DS

ODPOWIEDZ
SennseJ
'doskakuje do klawiatury'
'doskakuje do klawiatury'
Posty: 91
Rejestracja: 2013-03-18, 20:12
Lokalizacja: Wrocław

Dragon Quest na DS

Post autor: SennseJ » 2013-05-04, 11:56

Czy jest może osoba która zaliczyła któregoś (a może wszystkie) Dragon Questa na DS? Bo widzę, że są cztery części że tak powiem głównego nurtu czyli te z numerkami:

Dragon Quest IV: Chapters of the Chosen (2008)
Dragon Quest V: Hand of the Heavenly Bride (2009)
Dragon Quest VI: Realms of Revelation (2011)
Dragon Quest IX: Sentinels of the Starry Skies (2010)

Chciałem zagrać od razu w IX która jest chyba najlepiej oceniana ale jeszcze się zastanawiam. One tak jak Final Fantasy są niepowiązane prawda? Waszym zdaniem też 9 jest najlepsza?

Awatar użytkownika
GBM_Fan
'doskakuje do klawiatury'
'doskakuje do klawiatury'
Posty: 83
Rejestracja: 2011-11-29, 19:58
Lokalizacja: Pomorze

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: GBM_Fan » 2013-05-05, 19:16

Zapomniałeś o spin-off Dragon Quest Heroes: Rocket Slime. IMO najlepsza część, ale w resztę nie grałem :D

BloodyClaw
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 347
Rejestracja: 2011-12-31, 13:20
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: BloodyClaw » 2013-05-08, 20:49

Ukończyłem części 4 i 5. Dziewiątka z tego co wiem, jest trochę słabsza fabularnie z racji tego, że to gra nastawiona przede wszystkim na zabawę multi.

Części 4,5,6 składają się na tak zwaną Zenithian Trilogy, ponieważ w każdej z nich występuje pewna istotna dla fabuły lokacja. Aczkolwiek historia, bohaterowie oraz świat w każdej części są zupełnie inne, więc na dobrą sprawę możesz zacząć zabawę choćby od środka.

W skrócie:

Dragon Quest 4 - podział na kilka pomniejszych historii z udziałem różnych bohaterów, którzy w pewnym momencie się spotykają ( moim zdaniem dobra część na początek kontaktu z serią).

Dragon Quest 5 - bardzo ciekawa fabuła, historia życia pewnego gościa od gówniarza do dorosłego chłopa. Przez fanów ubóstwiana, osobiście wolę, jak narracja skupia się na kilku postaciach, wiec preferuję czwórkę mimo wszystko.

Dragon Quest 6 - niestety nie grałem.
Obrazek

siudym
'dopchal sie i chce pisac'
'dopchal sie i chce pisac'
Posty: 267
Rejestracja: 2006-05-05, 23:20

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: siudym » 2016-09-24, 09:52

Obecnie nieco mecze serie na DS. Zaczynajac od DQ4: Kiedys ukonczylem chyba dwa chaptery, ale dalej nie gralem. Obecnie na DS juz wiadomo inna bajka niz NES, wiec glupio nie sprobowac. Nie mam jej jeszcze ukonczonej, ale juz odczuwalne jest bycie slabsza niz nastepne czesci. Jest tez uwazam bardziej toporna jesli chodzi o przebieg gry, tak jakby mniej logiczne bylo wszystko (w koncu to port z NES). Ciezko tez "przywiazywac" sie do bohaterow jak jest to w nastepnych czesiach (fabula). Moze gdybym zaczynal od DQ4 bylo by inaczej, a tak po DQ5,6,7,8 naprawde jest srednio. Polecam zaczynac od tej czesci jesli mamy w planach zaliczyc klasyczne DQ.

DQ5 - mam ogromny sentyment do niej. Ukonczylem dawno temu jak tylko wyszla ENG translacja i to na konsoli SNES! GENIALNA fabularnie!! Rok temu ukonczylem tez wersje na PS2 (translacja ENG) i polecam wlasnie zagrac w DQ5 na PS2 a nie na DS. Teraz znowu mam zaczete na DS i mimo trzeciego podejscia do tytulu na innym systemie jestem mega wciagniety! :D Do bohaterow mozna sie naprawde przywiazac, a zwroty akcji robia wrazenie :)

DQ6 podobnie jak DQ5 mialem okazje ukonczyc na konsoli SNES jak tylko pojawila sie pelna translacja. Wlasnie ukonczylem ja znowu na DS, swietnie polaczone dwa swiaty realny i dream world, ktore przez cala rozgrywke "przeplataja sie" (mozna w kazdej chwili przeskakiwac z jednoego swiata na drugi co bedzie wymagane fabularnie).

Szkoda, ze DQ7 nie wydano na DS - to przeciez jego silnik "zasila" 4,5,6 na DS :) Ale wlasnie wyszla jakos kilka dni temu wersja angielska na 3DS (sporo wczesniej w JAP) razem z DQ8.

DQ7 uwazam za najlepsza z serii. Ukonczylem 2x na PSX i zabiore sie oczywiscie za wersje na 3DS. Fabularnie lepsza od DQ5, mocno tajemnicza i wciagajaca od samego poczatku. Podobnie jak w DQ6 mamy dwa swiaty - przeszlosc i przyszlosc, tak wiec te same lokacje maja dwie odslony. Wogole cofanie sie w czasie i naprawianie przeszlosci sprawdza sie niesamowicie.

DQ9 na DS niestety porazka :( Mialem ja zaczeta jako pierwsza na tej konsoli, cos okolo 20h i juz nie mialem weny grac dalej. Wolalem zaczac DQ6,5,4 niz grac dalej w DQ9 :] Pewnie wroce i dokoncze, ale ta czesc nie widzi mi sie. Fabularnie slabizna, to co trzymalo mnie przez te godziny gry to specyfika serii, ktora uwielbiam, ale tez bez szału. Tyle. Glowny bohater jako-tako wiadomo kim jest przynajmniej, ale reszta postaci jest doslownie "zakupiona w sklepie" - generowana przez nas. Z tego co wiem to czesc bardziej pod granie ONLINE dlatego tak slabo w singlu.

Awatar użytkownika
cissic
'normalnie deBesciak'
'normalnie deBesciak'
Posty: 788
Rejestracja: 2016-03-16, 09:58

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: cissic » 2016-09-25, 00:37

DQ7 jest świetny. Grałem na szaraku i było miło ;)

siudym
'dopchal sie i chce pisac'
'dopchal sie i chce pisac'
Posty: 267
Rejestracja: 2006-05-05, 23:20

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: siudym » 2016-09-26, 12:08

W DQ7 rewelacyjnym pomysłem było własne miasto, to nawet dosyć pomysłowy myk aby gracz miał chec rozmawiać z kazda możliwa postacia napotkana w grze :) Im więcej "zwerbowanych" ludkow tym nasze miasto fajniej się rozwija.

Awatar użytkownika
cissic
'normalnie deBesciak'
'normalnie deBesciak'
Posty: 788
Rejestracja: 2016-03-16, 09:58

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: cissic » 2016-09-26, 23:05

siudym pisze:W DQ7 rewelacyjnym pomysłem było własne miasto, to nawet dosyć pomysłowy myk aby gracz miał chec rozmawiać z kazda możliwa postacia napotkana w grze :) Im więcej "zwerbowanych" ludkow tym nasze miasto fajniej się rozwija.
Kurde zapomniałem o tym. Chyba będę musiał znowu zagrać :)

siudym
'dopchal sie i chce pisac'
'dopchal sie i chce pisac'
Posty: 267
Rejestracja: 2006-05-05, 23:20

Re: Dragon Quest na DS

Post autor: siudym » 2016-10-03, 10:00

Ukończyłem DQ4. O ile początkowo wogóle nie podchodziła mi ta częśc, to tak od "chapteru" w której sterowaliśmy głownym bohaterem (THE CHOSEN) to gra nabrala wiatru w skrzydła - świetnie powiązały się wcześniejsze "rozdziały" oraz ich bohaterowie w jedną całość :)
Technicznie irytuje powolność walk, a dokładnie pauz między akcjami, napisami itd - jest wolniej niż w DQ5 i 6 (zwłaszcza odczuwalne, jak sie gralo od tyłu w tę DS'owe remaki czyli 6,5,4).

ODPOWIEDZ