DOOM

ODPOWIEDZ
siudym
'dopchal sie i chce pisac'
'dopchal sie i chce pisac'
Posty: 267
Rejestracja: 2006-05-05, 23:20

DOOM

Post autor: siudym » 2008-03-07, 16:16

Pewnie wiele osob z forum nie pamieta starych, pecetowych czasow w latach 1993-95 i manii pierwszych gier FPP na PC. :)

Pamietam do dzis gdy wychodzil pierwszy DOOM... To bylo cos! Po Wolfie 3D skok jakosci grafiki byl ogromny. Wersje shareware Dooma'a ukonczylem chyba z 100x, pierwszy epizod moglem juz z zamknietymi oczyma przechodzic :D
Do dzisiaj jest to jedna z niewielu gier, ktora mimo TYLU LAT na karku, dalej przyciaga do ekranu... Czasami to juz boje sie odpalac, wiedzac, ze moge do rana nie odejsc od gry.... :heh: Jednakowo oceniam Dumka 1 i 2.

Poza wersjami na PC. gralem juz chyba na wszystkim. :heh: Majac kiedys Amige, katowalem ADoom'a na mojej A1200 z karta 030/42Mhz, potem wersja na PSX, bardzo ciekawa, mroczna i zupelnie NOWA wersja na Nintendo64, wersja homebrew na Dreamcasta, ulepszone wersje na PC hulajace na silnikach Quake, teraz Doom 3... Obecnie gram na XBOX'ie oraz mam go w mojej Nokii 6630 (procek 220Mhz daje rade - jest plynnie).

Calkiem niedawno dopiero przysiadlem do Final Dooma, czyli dwa swietne dodatki: TNT:Evilution i The Plutonia Experiment. (mimo, ze mam je juz na org. plytce od chyba 6 lat... :heh:) Oczywiscie obecnie grane na XBOX'ie portem DOOMX (swietne sterowanie, plynna animka w 640x480). Obydwa dodatki oceniam na 10/10 - sa swietne, klimatyczne i trudne. Gram oczywiscie na Ultra-Violence, nizej nie schodze, a tryb Nightmare to jedynie ciekawostka dla mnie, nie lubie respawnu przeciwnikow.

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Ze starych FPP spory sentyment mam do Dark Forces, gre pierwszy raz odpalilem majac juz GUS'a (bardzo zaawansowana karta muzyczna w swoim czasie) na pokladzie PC - oj JAKA MUZYKA! Jak w filmach! :blink: .... No i ten genialny klimat SW.... :blink: Technicznie oczko wyzej od Doom - w koncu poziomy mogly byc juz pietrowo, czyli jeden nad drugim (engine Dooma nie potrafil tego).

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Oczywiscie starych gier FPP na PC bylo jeszcze kilka ciekawych, jednak opisalem teraz tylko te. Jako trzecia wymienie jeszcze Amigowego "Breathless", przy ktorym przeciedzialem takze wieeeele godzin. Niestety w gre gralem majac gola amige 1200.... :/ Efekt nie byl ciekawy - plynna gra to okienko wielkosci pudelka od zapalek i pixele 2x2 (czyli 320x256 podzielone na cztery...............). Potem majac juz karte z procem 030 42Mhz i 8MB fast ramu moglem plynnie grac na pelnym ekranie w 2x2, lub nieco mniej plynnie przy 2x1. Breathless posiada bardzo specyficzny klimat, technicznie silnik na poziomie Doom'a, chwilami zapieral dech w piersiach (ogolnie to wszystko na wysokim poziomie). Gra byla strasznie trudna, majac jedno zycie nie bylo zapisu stanu gry w dowolnej chwili. :/ Majac kilka punktow zycia i bedac juz gdzies w dalszych zakamarkach levelu, przyspieszone bicie serca bylo norma. :heh:

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Fani Dooma koniecznie musza zagrac w Doom64. Jest to zupelnie nowa wersja, posiadajaca nowy engine, ambientowy soundtrack, nowe poziomy i wiele innych zmian.

Stworzono nieoficjalny port na PC - "Doom64 TC", ktory tylko nieco rozni sie od oryginalu. Wersja "kartowa" na N64 to spory harcore na wysokich poziomach

trudnosci, poniewaz nie ma mozliwosci zapisu stanu gry w dowolnej chwili. :) Port na PC ma juz taka mpozlowosc. Gralem kiedys na N64 i niestety czesto

uzywalem kodow aby przeskakiwac levele, obecnie gram na emulatorze w xboxie - emulacja idealna, nagralem nawet filmik pokazujacy jak dziala wszystko: :)

http://www.youtube.com/watch?v=Io17oKXClVI

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Obrazek

Pewnie wiecie (moze nie, kto wie), ze wersja Doom'a na N64 nie posiada typowej muzyki (midi), tylko ambientowa sciezke dzwiekowa. Jest ona bardzo klimatyczna, mroczna, a czasami nawet powodujaca ciarki na plecach. W pelni popieram cos takiego w przypadku portu Doom'a innego niz oryginal (taka jak na N64 wlasnie). Natomiast wersja na PSX wygladajaca tak samo jak stara wersja na PC, posiada takze ten sam ambientowy soundtrack...a to juz totalna pomylka... Gdy odpalilem pierwszy raz Doom'a na PSX i pogralem nieco, cala magia dooma padla na pysk... Nie bylem w stanie w to wogole grac, do dzis nie potrafie. Pewnie osoby, ktore wczesniej widzialy Doom'a na obrazkach i nie graly wogole na PC, to wersja na PSX bedzie pewnie ok, natomiast stary wyjadacz jak ja (i nie tyko to moje zdanie) nie bedzie w stanie tego strawic (tak samo jak by zmienic muzyke z SMB na jakas klasyczna - nie bedzie to pasowac )
Klasyczny sountrack Doom'a to jeden z najlepszych jakie stworzono. Usuniecie standardowej sciezki muzycznej z tej gry to porazka na calej lini... Gra bez niej traci bardzo wiele... (Doom'y zawsze uwazalem za gry "Arcade FPP" - w takich grach mroczny ost nie pasuje jak diabli... Wersja N64 to zupelnie inna sprawa)

ODPOWIEDZ