Rowerem przez świat

ODPOWIEDZ
Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Ukukuki » 2012-06-21, 15:39

Ja od początku roku zrobiłem tylko 2600km, cienko ale za bardzo nie mam czasu jeździć na weekendzie. W tym roku nie zaliczyłem żadnego wypadu. Idą wakacje to się nadrobi :grin: tylko jeszcze kupić uchwyt na rower do auta. Mam nadzieje ,że się uda przez wakacje zrobić 2000km.
Famicom!

Awatar użytkownika
Axi0maT
Sponsor
Sponsor
Posty: 8119
Rejestracja: 2006-01-12, 12:40
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Axi0maT » 2012-06-21, 16:54

Podziwiam kolegow. Ja to po 20km mam obolale dupsko, plecy i nogi. W zeszlym sezonie raz sie targnalem na 40 to myslalem ze do domu niedojade. Fakt ze trasa zroznicowana (50% asfalt i 50% teren), wiec i wysilek troche inny, ale raczej nie aspiruje do miana wyczynowca co jak widze mozna spokojnie powiedziec o niektorych z was :roll:

Awatar użytkownika
Spyro1993
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 2151
Rejestracja: 2008-06-29, 16:49
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Spyro1993 » 2012-06-21, 22:03

A u mnie ten sezon kompletnie nie idzie - przejechałem łącznie może 25-30 km. Słabiutko... :roll:
Mój friendcode:
Nintendo 3DS: 1075-0891-4847

(2b v ~2b) - Szekspir

ramzes64
Redaktor
Redaktor
Posty: 4151
Rejestracja: 2006-02-26, 01:50
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: ramzes64 » 2012-06-23, 23:18

Spyro1993 pisze:A u mnie ten sezon kompletnie nie idzie - przejechałem łącznie może 25-30 km. Słabiutko... :roll:
ja tez coś około - od kad kupilem licznik - ale licznik dupny i z kilka razy musialem go resetowac.

ogolnie moze sie zacznie jezdzenie jak bedzie cieplo - bo narazie sie nie zanosi. Tak jak zawsze mialem rowerem do pracy jezdzic, a jak zawsze jestem 1dzien w tygodniu tylko. 2tyg urlop i roweru nie ruszylem nawet na chwilke. Teraz lipiec i pewnie bedzie padalo co drugi dzien,.. a gdy bedzie cieplo, to zapozno wstane do pracy, aby zdazyc rowerem. Samochodem zawsze najszybciej - ahh.

Rowerkiem czasami ... ale bez konkretow bedzie - jak co roku.
Professional N I N T E N D O Game Tester - od 1998r.

Awatar użytkownika
Axi0maT
Sponsor
Sponsor
Posty: 8119
Rejestracja: 2006-01-12, 12:40
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Axi0maT » 2012-06-24, 07:30

ramzes64 pisze:Teraz lipiec i pewnie bedzie padalo co drugi dzien,..
Skad ta opinia? Ja zawsze biore wlasnie urlop w lipcy zeby miec super pogode i zawsze trafiam. Jak popada to szybki deszcz, albo burza i juz znow piekna pogoda...

ramzes64
Redaktor
Redaktor
Posty: 4151
Rejestracja: 2006-02-26, 01:50
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: ramzes64 » 2012-06-24, 12:17

rok temu mialem w lipcu urlop- samochod sie zchrzanil, deszcz padal codziennie - NIGDY W LIPCU juz urlopu nie wezme. Teraz mialem w czerwcu, dwa lata temu w czerwcu i jestem zadowolony. Nie ma tlumow, gownarzerii na ulicach - bo w czerwcu to jeszcze w szkole siedza, na boisku ;D sam raj. Ewentualnie sierpien. Ale LIPIEC NIGDY W ZYCIU ;)
Professional N I N T E N D O Game Tester - od 1998r.

Awatar użytkownika
Axi0maT
Sponsor
Sponsor
Posty: 8119
Rejestracja: 2006-01-12, 12:40
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Axi0maT » 2012-06-24, 14:18

ramzes64 pisze:Ale LIPIEC NIGDY W ZYCIU ;)
Moze nie ta czesc lipca bierzesz? :P

Master
Redaktor
Redaktor
Posty: 790
Rejestracja: 2007-01-13, 08:55
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Master » 2012-06-24, 16:31

Jak nie będzie pod koniec lipca pogody, to się obrażę na pogodę.

frodo666
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 1386
Rejestracja: 2011-03-03, 15:01

Re: Rowerem przez świat

Post autor: frodo666 » 2012-06-24, 16:41

Oto moja maszyna, którą przemierzam Kraków :grin:
Gazela jest starsza ode mnie a śmiga jak młoda łania.

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Obrazek

Keitaro
'normalnie deBesciak'
'normalnie deBesciak'
Posty: 755
Rejestracja: 2007-11-13, 20:22

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Keitaro » 2012-06-24, 20:29

Spyro1993 pisze:A u mnie ten sezon kompletnie nie idzie - przejechałem łącznie może 25-30 km. Słabiutko... :roll:
Chyba jakieś zero Ci uciekło :D

U mnie z rowerem słabiutko również zrobiłem tylko kilka setek km. Ale za to po 4 latach treningu biegowego zacząłem startować w zawodach. Dziś 19 miejsce z czasem 20min i 53 sekund na 5km (4min 10sek na 1km, tempo 14,5km/h) na prawie 100 osób. Celem moim są maratony i większe dystanse ale czasem i na szybkość można pobiegać.

Na pohybel opini informatyk / gracz to nie sportowiec. Ale to i tak nic, jak dziś jeden pan mówił iż ma 125 000tyś km przebiegnięte w życiu (trzeba biegać 50km tygodniowo przez 50 lat :D trolololo)

Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Ukukuki » 2012-06-25, 15:53

Stawy zdrowe ma:P? Sport to zdrowie ale niestety niektórych przywar genetycznych nie zlikwidujemy tylko złagodzimy. Znajomy jeździ w zawodach, maratonach wygrywa puchary itp a żylaki i tak mu zaczynają wychodzić;/ Koleś 30 lat ma.
Famicom!

Keitaro
'normalnie deBesciak'
'normalnie deBesciak'
Posty: 755
Rejestracja: 2007-11-13, 20:22

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Keitaro » 2012-06-25, 19:47

Trzyma się, biegał w tych samych zawodach wczoraj z niezłym czasem.

Co do kontuzji itp. trzeba mieć umiar ze wszystkim po prostu. Co do techniki biegu (genetycznej) to ile osób tyle różnych technik, kroków biegu i w ogóle. Raczej nie ma ograniczeń co najwyżej dłuższa droga do jakiegoś tam poziomu, no i pewnych barier czasowych może się kiedyś nie udać pokonać. Z żylakami to nie wiem jak jest.

Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Ukukuki » 2012-06-25, 21:04

Na pewno warto, sam od kiedy uprawiam sport zdecydowanie lepiej się czuje no i człowiek zdecydowanie lepiej wygląda. Byle za 30 lat też się chciało bo nie chce mieć oponki ani jakiegoś zwału tłuszczu opierającego się na pasku od portek:P
Famicom!

Awatar użytkownika
Spyro1993
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 2151
Rejestracja: 2008-06-29, 16:49
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Rowerem przez świat

Post autor: Spyro1993 » 2012-06-26, 19:02

Keitaro pisze:
Spyro1993 pisze:A u mnie ten sezon kompletnie nie idzie - przejechałem łącznie może 25-30 km. Słabiutko... :roll:
Chyba jakieś zero Ci uciekło :D
Niestety nie, bo zamiast na rowerze, to wolę z buta pokonywać (ewentualnie autem jak jest jakaś sprawa) dystans. Najchętniej pograłbym w piłkę, ale niestety teraz znajomych ciężko skompletować (łatwiej znaleźć ludzi na piwo niż na grę w piłkę).
Mój friendcode:
Nintendo 3DS: 1075-0891-4847

(2b v ~2b) - Szekspir

Awatar użytkownika
hat
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 1718
Rejestracja: 2009-03-14, 22:03
Lokalizacja: miasto biznesu i seksu

Re: Rowerem przez świat

Post autor: hat » 2012-07-09, 13:08

Możecie polecić jakieś opony 26 cali? Do jazdy po mieście i w lekkim terenie, cena jakaś w miarę rozsądna powiedzmy do 70 zł sztuka :smile: .
Obrazek

ODPOWIEDZ