Seria Yakuza

PS, PS2, PS3, PS4
Awatar użytkownika
Storms
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 1428
Rejestracja: 2007-06-23, 08:42
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Seria Yakuza

Post autor: Storms » 2015-09-23, 08:33

Chciałbym zaciągnąć języka jak podoba wam się seria Yakuza.
Planuje wkrótce zacząć jedną z wielkich serii z którymi jeszcze nie miałem styczności MGS i Yakuza. Początkowo miałem napocząć dzieło Kojimy ale może odłożę sobie ją na inny okres, tym bardziej że obejrzałem kilka zapowiedzi Yakuzy i trochę bardziej mi podchodzi.
Oczywiście jak to mam w zwyczaju chciałbym lecieć ciągiem chronologicznym fabularnie. Więc najprawdopodobniej będzie to wyglądało tak:
Kenzan-Ishin-0-Yakuza-2-3-4-Dead Souls-5.

Z jakimi częściami mieliście do czynienia i czy wam się spodobały? Co uważacie za mocne i słabe strony produkcji? Może ktoś miał styczność z tymi tylko japońskimi tytułami, i może określić jak bardzo znajomość japońskiego jest w nich kluczowa, czy może da się to "ogarnać" bez umiejętności czytania krzaków?

Awatar użytkownika
kolo
Redaktor
Redaktor
Posty: 2303
Rejestracja: 2011-01-22, 10:47
Lokalizacja: Łańcut

Re: Seria Yakuza

Post autor: kolo » 2015-09-23, 11:29

Jeśli faktycznie masz ochotę przechodzić Yakuzę za porządkiem fabularnym to równie dobrze możesz zabrać się za MGSy, Yakuza 0, jeśli w ogóle, to po angielsku pojawi się za dobre 2 lata. Odpowiadając jednocześnie na twoje pytanie odnośnie sesnu przechodzenia gier z tej serii w nieznanym języku, nie ma to żadnego sensu.
Tak więc jeśli chcesz zabrać się za serię to celuj raczej w porządek wydawniczy, Dead Souls to raczej spinoff, do tego wyraźnie słabszy (choć na swój sposób genialna parodia) więc równie donbrze możesz go sobie na razie odpuścić.

Ogólnie seria mi się bardzo podoba (niedawno skompletowałem wszystkie części wydane po angielsku) i mogę ją z czystym sumieniem polecić do przetestowania, ale tylko do przetestowania bo jednak ma ten swój charakterystyczny klimat który nie wszystkim podchodzi.
Co do mocnych i słabych stron ciężko mi powiedzieć coś konkretnego, na plus to to że wszystkiego jest dużo a z części na część coraz więcej, walki są dobrze zrobione, fabuła naprawdę świetna, choć w pewnym stopniu trzeba ją traktować jako parodię bo niektóre elementy ciężko przełknąć na poważnie.
Sega, Sega über alles
Obrazek

Awatar użytkownika
Storms
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 1428
Rejestracja: 2007-06-23, 08:42
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Seria Yakuza

Post autor: Storms » 2015-09-23, 20:30

kolo pisze:Odpowiadając jednocześnie na twoje pytanie odnośnie sesnu przechodzenia gier z tej serii w nieznanym języku, nie ma to żadnego sensu.
Sformowałeś odpowiedź bez uzasadnienia. Dlaczego nie ma sensu?
Grałem w kilkanaście japońskich pozycji i okazało się że znajomość języka daje jedynie głębsze wejście fabularne ale nie jest barierą w przejściu pozycji.
Miałem też okazje grać w gry gdzie znajomość japońskiego była niezbędna np. My love puppy na Casio Loopy, gdzie wyskakiwały randomowe pytania i trzeba było poprawnie odpowiedzieć kilka razy pod rząd. Przez coś takiego się już nie przedarłem. :)

Awatar użytkownika
kolo
Redaktor
Redaktor
Posty: 2303
Rejestracja: 2011-01-22, 10:47
Lokalizacja: Łańcut

Re: Seria Yakuza

Post autor: kolo » 2015-09-23, 21:05

1. Główną zaletą Yakuzy jest fabuła więc granie w języku którego się nie rozumie jest jak lizanie lodów przez szybkę.
2. Nigdzie nie pisałem że przechodzenie po japońsku jest niemożliwe, tylko że nie ma sensu, teoretycznie powinieneś być w stanie przejść grę do początku do końca jednym okiem patrząc na dokładny poradnik a drugą na ekran z grą, ale przyjemność z tego nikła a irytacja spora. Na mapce są znaczniki do głównego wątku, ale nie do pobocznych (dostajesz informację tekstową gdzie masz iść i co zrobić), tak więc płacisz za całą grę a możesz cieszyć się tylko częścią beat em upową...
Jak jesteś masochistą to droga wolna, przecież ci nie zabronię :)

Jeśli już ogarniesz serię i ci się spodoba to ewentualnie po japońsku możesz zagrać w feudalny spin-off Yakuzy bo tutaj chyba faktycznie zerowe szanse na wydanie po angielsku, a w przypadku głównej serii pewna szansa jest, choć na pewno z gigantycznym opóźnieniem.
Sega, Sega über alles
Obrazek

Mniamniacz
'dopchal sie i chce pisac'
'dopchal sie i chce pisac'
Posty: 152
Rejestracja: 2015-01-17, 15:17
Lokalizacja: UK2642

Re: Seria Yakuza

Post autor: Mniamniacz » 2015-09-23, 21:49

Miałem osobiście do czynienia ze wszystkimi kanonowymi częściami serii wydanymi na rynku zachodnim, czyli od Y1 do Y4 i serię mogę polecić z czystym sumieniem. Powtórzę za kolegą kolo, że przejść wszystkie te gry z krzaczkami raczej się da, tylko pytanie brzmi "po co?", skoro to nie jest arcade'owy Metal Slug. Gra ma sporo cut scenek z niekiedy błyskotliwymi wątkami/dialogami, szkoda byłoby to pominąć.

Serię kocham za rozbudowanie - są questy, LICZNE mini gry (szczególnie w trójce i czwórce, m.in. karaoke, łowienie ryb i kilka innych) oraz smaczki. Jest tu sporo do roboty. Klimat zatłoczonego pseudo Tokyo (w grze zwanego Kamorucho) jest po prostu nie do opisania. System walki jest mega rozbudowany. Można lockować się na przeciwniku, strafe'ować, używać elementów otoczenia w trakcie pojedynków, używać rzutów, itd. No i dochodzą do tego tzw. Heat Actiony, czyli sprawnie wyreżyserowane ""ultra" ciosy aktywujące się po naładowaniu paska staminy.

Czy coś mi nie do końca pasuje w serii? Jasne, głównie to, że zrobił się z tego tasiemiec w stylu serii AC, ale to temat na inną okazję. :P A tak już bardziej na poważnie, nadmierny patos w kluczowych momentach może doprowadzić do animcowej kropelki potu z tyłu głowy.

Na Kenzana w Engrishu nie ma co już nawet liczyć. Jedynym ratunkiem może być pakiet remasterów na PS4, chociaż wątpię.

Awatar użytkownika
M-Chan
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 437
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: Seria Yakuza

Post autor: M-Chan » 2015-10-02, 07:46

Storms,

Ja się podpisze pod kolo i Mniamniaczem - granie w tą serię bez znajomości języka nie ma żadnego sensu - gdyż wątek fabularny w grach z tej serii jest rewelacyjny, wypełniony historiami głównych i pobocznych bohaterów, świetnymi sidequestami, które naprawdę warto zrozumieć i bynajmniej w moim przypadku są to gry w których chce się zrobić każdy sidequest, zagrać w każdą mini grę i poznać jak najwięcej historii pobocznych - czego z części na część jest coraz to więcej. Jest to jedna z moich ulubionych serii - posiadam wszystkie angielskie wydania których jest niewiele w świetle rozrastającej się stale serii w Kraju Kwitnącej Wiśni - mamy tylko 1,2,3,4 i moim zdaniem zabawny spinooff deadl souls.
Wiem, że Kenzan dostał swoje nieoficjalne angielskie tłumaczenie w formie filmików z gameplay-u na youtube i przez chwilę zdesperowany nawet się zastanawiałem, czy nie ściągać Kenzana z Japonii i "męczyć" tej części w ten karykaturalny sposób, ale potem wyszedł HD Remake 1-2, Ishin, 0, 5, dwie części spinoffa "Black Panther" na psp i jako gwóźdź do trumny zapowiedź remake-u rewelacyjnej części pierwszej i kto wie czego jeszcze (staram się już o tym nawet nie czytać :() i uznałem, że łatwiej będzie zapomnieć o jednej z najlepszych serii gier w jakie w życiu grałem niż męczyć się z myślą, że nie poznam nawet połowy serii z uwagi na barierę językową.
A na koniec jeszcze informacja po niezliczonych petycjach (sam podpisałem się pod wieloma), że rewelacyjna 5 wyjdzie z angielskim tłumaczeniem na chwilę przywróciła płomyczek nadziei. Pomyślałem, że może w końcu wsadzą trochę pieniędzy w reklamę tej serii na zachodzie i w europie i może poza stałą ekipą szukającą "czegoś wyjątkowego" wśród powtarzającego się niczym rynek muzyczny rynku gier, nawet wśród fanów niekończącego się Call of Duty czy przereklamowanej na maxa moim zdaniem serii GTA znajdą się tacy co docenią w końcu tą rewelacyjną serię, która staje się jeszcze lepsza z części na część i co pozwoli znów marzyć o wydaniu Kenzana i reszty części z angielskim tłumaczeniem... i dotarła do mnie informacja, że będzie to edycja cyfrowa... :? Zanim znajdą się tu ekonomiści i znawcy rynku od razu napiszę, iż z ekonomicznego punktu widzenia rozumiem takie posunięcie, ale jako fan serii czuje się tym zniesmaczony i być może kiedyś kupię moją pierwszą grę z ostatnich generacji, w edycji cyfrowej, ale zrobię to tylko jeżeli będzie w mega promocji i na otarcie łez.
Dodam też, że po komentarzach (wiem, że nie są one często wyznacznikiem) wielu fanów deklaruje, zakup wersji pudełkowej za nawet podwójną cenę i ja się pod tym podpisuję - kupiłbym tak każdą z brakujących części w ciemno bo wiem, ile przyjemności by mi dostarczyło granie w te gry i że są tego warte.
Niestety moim zdaniem o serii Yakuza w wydaniu z angielskim tłumaczeniem można już powoli zapomnieć - mi się wydaje, że jest to głównie spowodowane zerowym marketingiem na zachodzie i w europie bo nawet gracze nie przepadający za japońskim klimatem z uwagi na rewelacyjny gameplay znaleźli by w tej serii coś wartego uwagi.

Awatar użytkownika
Storms
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 1428
Rejestracja: 2007-06-23, 08:42
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Seria Yakuza

Post autor: Storms » 2015-10-02, 22:29

M-Chan pisze:Ja się podpisze pod kolo i Mniamniaczem - granie w tą serię bez znajomości języka nie ma żadnego sensu - gdyż wątek fabularny w grach z tej serii jest rewelacyjny, wypełniony historiami głównych i pobocznych bohaterów
Rozumiem oh i ah nad serią, ale gdybym wychodził z takiego założenia to nie ograłbym kilku pozycji które na zachodzie po prostu nie wyjdą. Przykładem jest Fatal Frame 4 którego ostatnio sam skosztowałeś, a ja go mam od 2009 roku, w czasach gdzie nie było mowy o patchu tłumaczącym. Ba, na wish liście mam jeszcze jeden horror Wii który Kraju Kwitnącej Wiśni nie opuścił. :)
M-Chan pisze:posiadam wszystkie angielskie wydania których jest niewiele w świetle rozrastającej się stale serii w Kraju Kwitnącej Wiśni
W sumie 6 gier lokowanych poza Japonią (w tym zbliżająca się część 5) i 3 gry jak na razie tylko japońskie. Nie liczę części 6 bo za wcześnie sądzić cokolwiek, i dwóch części na PSP bo konsola przenośna. Remake i HD też bez sensu liczyć osobno. Więc trochę inną miarą to kalkuluje.

Na razie widzę że te informacje które już są w sieci pozwolą mi jakoś złożyć do kupy kilka wątków i powinienem nawet napisać z tego jakąś recenzje. Zresztą może zmotywuje się do nauki japońskiego. Tak czy inaczej Kenzan i Ishin, już kupiłem. Zobaczy się w praniu co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
M-Chan
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 437
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: Seria Yakuza

Post autor: M-Chan » 2015-10-05, 07:34

Storms pisze:Rozumiem oh i ah nad serią, ale gdybym wychodził z takiego założenia to nie ograłbym kilku pozycji które na zachodzie po prostu nie wyjdą. Przykładem jest Fatal Frame 4 którego ostatnio sam skosztowałeś, a ja go mam od 2009 roku, w czasach gdzie nie było mowy o patchu tłumaczącym. Ba, na wish liście mam jeszcze jeden horror Wii który Kraju Kwitnącej Wiśni nie opuścił.
To już kwestia podejścia i potrzeb - ja lubię się wczuwać w fabułę gry, gameplay jest u mnie na drugim miejscu. Co do FF4 to teraz się cieszę, że ograłem go tak późno bo odeszła mi ochota na inne horrory po tym tytule ;) Ikenie no Yoru ciężko dostać - sam poluję od jakiegoś czasu ;P
Storms pisze:Więc trochę inną miarą to kalkuluje.
Ja z kolei jak lubię jakąś serię tak jak Yakuzę, Metal Gear Solid, Resident Evil, Silent Hill, Zelda, Halo, Dead Space czy Project Zero to zazwyczaj staram się ograć i spinoffy i inne dziwactwa z danego universum. Dwa spinoffy Yakuzy na konsolę przenośną były by jak dla mnie doskonałym powodem do zakupu PSP ;)
Storms pisze:Tak czy inaczej Kenzan i Ishin, już kupiłem.
Mniemam, iż ściągasz z z Japonii? Drogo Cię wyszedł Kenzan?

Awatar użytkownika
Storms
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 1428
Rejestracja: 2007-06-23, 08:42
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Seria Yakuza

Post autor: Storms » 2015-10-05, 14:12

M-Chan pisze:Ikenie no Yoru ciężko dostać - sam poluję od jakiegoś czasu ;P
Hehe, jest cieżko dostać w jakiejś normalnej cenie, ogólnie jest dostępna. Za cenę jednej Ikene można kupić dwa Fatal Frame IV. :P
M-Chan pisze:Dwa spinoffy Yakuzy na konsolę przenośną były by jak dla mnie doskonałym powodem do zakupu PSP
Rozumiem zajawkę, ja tam wolę stacjonarkę. Chyba że będę miał taką pracę że będę mógł grać na przenośnych konsolach to pewnie wtedy zglebię temat.
M-Chan pisze:Mniemam, iż ściągasz z z Japonii? Drogo Cię wyszedł Kenzan?
Jeszcze nie znam pełnych kosztów (wysyłka). Grę wyrwałem za 800 jenów czyli jakieś 26 złociszy. Tyle że bez instrukcji, ale nie była to dla mnie priorytetowa sprawa.

Awatar użytkownika
M-Chan
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 437
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: Seria Yakuza

Post autor: M-Chan » 2015-10-06, 07:14

Storms pisze:Hehe, jest cieżko dostać w jakiejś normalnej cenie, ogólnie jest dostępna. Za cenę jednej Ikene można kupić dwa Fatal Frame IV.
Właśnie wiem, a ciężko zaryzykować "w ciemno" taką kwotę - w przypadku serii Project Zero wiem czego oczekiwać i najsłabsza część dla mnie jest lepsza niż jakikolwiek inny horror. W tym przypadku zaś o grze chodzą różne opinie...
Storms pisze:Rozumiem zajawkę, ja tam wolę stacjonarkę. Chyba że będę miał taką pracę że będę mógł grać na przenośnych konsolach to pewnie wtedy zglebię temat.
Masz dokładnie moje podejście do dwóch tygodni wstecz kiedy to do mojej kolekcji dołączył New 3ds XL... Mnie konsole przenośne nie interesowały nigdy, ale ta konsola najprawdopodobniej to zmieni ;) Ciężko mi o niej cokolwiek powiedzieć bo nie miałem czasu by się nią dokładnie nacieszyć, poza tym, że cena jest zdrowo wygórowana jak za taki kawałek sprzętu i że 3d robi naprawdę wrażenie (zaznaczam tu, że nie przepadam za efektem 3d w TV czy kinie). Ale po pierwsze nie traktuję tej konsoli jak typowo "przenośnej" bo gram tylko w domu, a po drugie lista exclusivów w które chciałbym zagrać stale się powiększa ;) i z tego głównie powodu spojrzałem też w stronę PSP, ale jak dla mnie poza spinoffem Parasite Eve i serią Corpse Party, konsola nie ma nic do zaoferowania - i tu dwa spinoffy Yakuzy są brakującym elementem ;)
Storms pisze:Jeszcze nie znam pełnych kosztów (wysyłka). Grę wyrwałem za 800 jenów czyli jakieś 26 złociszy. Tyle że bez instrukcji, ale nie była to dla mnie priorytetowa sprawa.
Bardzo fajna cena, biorąc pod uwagę, że brałeś kilka tytułów to nie płacisz za wysyłkę osobno - pewnie też bym się skusił ;P

mentor93
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 1174
Rejestracja: 2012-02-12, 15:20

Re: Seria Yakuza

Post autor: mentor93 » 2015-10-28, 11:57

Ograłem jedynie demo "trójki" swego czasu na PS3. Jedyne, co mi zapadło w pamięć to właśnie różne, z mojej perspektywy raczej głupawe, mini-gierki w stylu karaoke. Dla mnie jest to seria zbyt "japońska", ma elementy i rozwiązania, które mi po prostu się nie podobają i które mnie od niej odstraszają. Jeśli chodzi o klimaty gangsterskie, to zostanę raczej przy Mafii i Ojcu Chrzestnym (jedynce).
Obrazek
PSX | PS2 | PS3 | PS4

Awatar użytkownika
Forte
'normalnie deBesciak'
'normalnie deBesciak'
Posty: 763
Rejestracja: 2011-11-23, 09:27
Lokalizacja: Dom

Re: Seria Yakuza

Post autor: Forte » 2015-11-02, 23:09

Od jakiegoś czasu myślałem nad zagraniem w tę serię, ale jakoś nigdy nie mogę się zebrać aby kupić którąkolwiek część. Japońskie elementy które wymieniliście powyżej mnie nie odstraszają, chciałbym właśnie spróbować czegoś "nowego" :)

To jak to w końcu wygląda z serią na naszym rynku? Czy na PS3 da się kupić wszystkie części (remastery/ emulowane na PS2/ dedykowane) w "zrozumiałym" języku?

yrkill
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 447
Rejestracja: 2011-07-28, 23:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Seria Yakuza

Post autor: yrkill » 2015-11-03, 08:36

Forte pisze: To jak to w końcu wygląda z serią na naszym rynku? Czy na PS3 da się kupić wszystkie części (remastery/ emulowane na PS2/ dedykowane) w "zrozumiałym" języku?
Nie. Te remastery wydali tylko w JP. Na PS3 jest Yakuza 3, 4, Dead Souls i zmierza na Zachód piątka.
n3ds, amiga1200, amiga cdtv, ds lite, n64, ps2, ps3, ps4, psp, smd2, snes, wii, wii u, vita

Mniamniacz
'dopchal sie i chce pisac'
'dopchal sie i chce pisac'
Posty: 152
Rejestracja: 2015-01-17, 15:17
Lokalizacja: UK2642

Re: Seria Yakuza

Post autor: Mniamniacz » 2015-11-03, 16:34

Z tym, że brak remasterów na rynku zachodnim nie jest tragedią - na PS2 można wyrwać spokojnie Y1 i Y2.

yrkill
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 447
Rejestracja: 2011-07-28, 23:58
Lokalizacja: Łódź

Re: Seria Yakuza

Post autor: yrkill » 2015-11-03, 18:42

Mniamniacz pisze:Z tym, że brak remasterów na rynku zachodnim nie jest tragedią - na PS2 można wyrwać spokojnie Y1 i Y2.
To prawda, ale wersja na PS3 jest nieco usprawniona, lepsza wizualnie, no i bezprzewodowy pad od PS3 jest sporym plusem, szczególnie że to podobno dość długa gra.

Inna sprawa jest taka, że dostępna jest na Wii U i można grać na padlecie pewnie, bez korzystania z TV ;)
n3ds, amiga1200, amiga cdtv, ds lite, n64, ps2, ps3, ps4, psp, smd2, snes, wii, wii u, vita

ODPOWIEDZ