Moje maszyny

Automaty do gier znajdowaly sie zwykle na dworcach,w pubach, w "salonach gier" itp. na ktorych mozna bylo pograc wrzucajac zeton. Stick, przyciski ekran TV lub lapki i fliper. Przezycia nie do z'emulowania.
Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 967
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Kiriki-kun » 2016-02-23, 16:22

Wiesz, możesz podłączyć CRT do kompa, ja w życiu nie decydowałbym się na LCD'ka, co zresztą chyba widać na zdjęciach :P

Toy, rozumiem że jak ktoś ma zacięcie, to wszystko musi być idealne. Wiem, że są tacy co na grę bez boxa to nawet nie spojrzą, bo musi się ładnie prezentować i warto wydać te 200 zł więcej, żeby mieć CiB.

Mam zamontowane przyciski i joye z Ali. Za całość zapłaciłem 200 zł i nie żałuje. Działają świetnie. A jeżeli komuś nie będzie pasować zawsze może wymienić krańcówki, i tak głównie one pracują.
Nie ma co popadać w paranoje że nie warto schodzić poniżej 400 zł za przyciski. Jedyne czego mi brakuje to czasu żeby dłużej grać :P
Listwy wliczyłem w te 200 zł obudowy, kosztowały mnie 16 zł :P Fakt, podświetlenia nie liczyłem bo będę je robił kiedy indziej i nie specjalnie mi zależy.

Jakie 21 cali minimum? Ja mam 19 i jestem zachwycony. Te 2 cale różnicy to naprawdę nie jest aż taka różnica. W zupełności wystarczy żeby z przyjemnością we dwóch grać. Tak więc spokojnie można poszukać jakiegoś na OLX. Ja za swój płaski CRT dałem 20 zł.
Windowsa też nie policzyłem bo miałem akurat jednego wolnego.
O jakim front endzie mówisz?
Śrubki, przewody itp. też mi się zmieściły w tych 200 zł. Szczególnie że chyba każdy ma w domu jakieś wolne kable, wystarczy jeden przewód ethernet, i w nim mamy mnóstwo kabli.
Naklejki to już kwestia gustu, ale można spokojnie korzystać z papieru samoprzylepnego A4-A3 który nie jest szalenie drogi.

co do szlifowania, pewnie że można kupić droższą płytę i nie musieć jej szlifować czy malować.
Dlatego w poście wcześniej pisałem że dużo zależy ile chce się czasu poświęcić na budowę itp.
Można też kupić gotowy automat, wtedy odpada nam cięcie, skręcanie i w sumie cała robota.

Idąc twoim tokiem rozumowania skończymy na automatach za 8000 zł, bo nie warto podłączać do JAMMY kompa słabszego niż Intel i7, GF 990 i 16 GB ramu.

Wszystko zależy od tego jakie ma mieć przeznaczenie. Jeżeli ktoś jest purystą który musi mieć oryginalne przyciski, wrzutnik na monety, oryginalne gry i najlepiej monitor wymontowany z automatu, to jak najbardziej poniżej 1500 zł nie warto schodzić.

Jeżeli ktoś chce automat żeby sobie pograć od czasu do czasu ze znajomymi, to spokojnie może ciąć koszta gdzie leci. Na OLX praktycznie za darmo można dostać monitory CRT, całkiem dobre komputery, głośniki, czasem pady. Jeżeli ktoś chce kupować nowe, to wtedy cena idzie w górę, ale nie wiem czy jeszcze sprzedają nowe monitory CRT :P

Tak więc jeżeli będzie wybierał drogie komponenty i wersje lux automatu, to wiadomo że nie zmieścisz się w 600 zł. Tak samo jak będziesz chciał kupić Ferrari to nie zmieścisz się 250 tysiącach, co nie znaczy że za 250 tysięcy nie da się kupić fajnego auta :)

Tak więc jeżeli komuś zależy żeby złożyć automat po kosztach i wolne 800 zł wydać na coś innego, to jak najbardziej się da. Mogę wrzucić filmik z działania automatu robionego po kosztach, któremu brakuje już tylko wykończeniówki.

toy
'doskakuje do klawiatury'
'doskakuje do klawiatury'
Posty: 37
Rejestracja: 2015-07-16, 09:49

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: toy » 2016-02-23, 19:43

Kiriki-kun pisze: Wszystko zależy od tego jakie ma mieć przeznaczenie. Jeżeli ktoś jest purystą który musi mieć oryginalne przyciski, wrzutnik na monety, oryginalne gry.....
Własnie bliżej mi do tego podejścia. Chce żeby cabinet wyglądał jak z hali produkcyjnej a nie z przydomowego garażu. Na taki projekt 600 a nawet 800 to za mało.
Kiriki-kun pisze: Mam zamontowane przyciski i joye z Ali. Za całość zapłaciłem 200 zł i nie żałuje. Działają świetnie.
Testowałem je i mam trochę inne zdanie. Nie zawsze wchodziły mi na nich wszystkie ciosy.

To moja opinia co do budowy, ale rozumiem też inne podejście.
Nie ważne którą drogę się obierze to najważniejsza jest zabawa i frajda która daje zarówno budowanie jak i użytkowanie takiej maszyny.

PS. podasz mi namiar na listwy? Ja za swoje płaciłem 47 PLN. - moze byc na PRV

fixxxer1
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 1234
Rejestracja: 2011-01-03, 14:14
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: fixxxer1 » 2016-02-23, 19:59

Panowie, możecie podać więcej szczegółów budowy takiego automatu?
Najbardziej interesują mnie aspekty obudowy (plany, instrukcje, wymiary) którą mógłby wyciąć na maszynie jakiś porządny zakład stolarski. Kwestie softu pominę, najbardziej interesuje mnie stolarka i okleiny :)

toy
'doskakuje do klawiatury'
'doskakuje do klawiatury'
Posty: 37
Rejestracja: 2015-07-16, 09:49

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: toy » 2016-02-23, 20:04


Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Ukukuki » 2016-02-23, 20:07

Ja tylko dodam ,że w przyciskach jest naprawdę duża różnica, mi co prawda było szkoda kasy na nowe dobrej firmy ale udało mi się po poszukiwaniach złapać na używane przyciski z elektroniką SIAS. Chińskie działały trochę dziwnie, dało się na tym grać ale nie raz postać robiła to czego ja nie chciałem, strasznie mnie to irytowało w Metal Slug.

Chińskie przyciski porównałbym do tych z arcade sticka ze Street Fightera http://www.trmk.org/kapture/komplete/12 ... tStick.jpg

Były dwie wersje jedna tańsza druga droższa. Ja mam tą tańszą i naprawdę wolę grać na padzie niż na tym. Z tym ,że wina może leżeć po stronie elektroniki pada. Przerabiałem go na podpięcie do PCta.

Z budową automatu nie ma co się śpieszyć i oszczędzać na materiałach. Ja bym się nie zdecydował na gołą płytę bez okleiny, za dużo zachodu z doprowadzeniem tego do estetycznego stanu z wyglądu. Jednak jestem ciekaw jak Ci to wyjdzie. Daj znać bo jestem ciekawe efektu końcowego. Elektronika to już rzecz gustu, co komu potrzeba.
fixxxer1 pisze:Panowie, możecie podać więcej szczegółów budowy takiego automatu?
Najbardziej interesują mnie aspekty obudowy (plany, instrukcje, wymiary) którą mógłby wyciąć na maszynie jakiś porządny zakład stolarski. Kwestie softu pominę, najbardziej interesuje mnie stolarka i okleiny :)
Płyty w wybranej okleinie wytnie Ci każda firma robiąca meble lub sprzedająca płyty wiórowe. Dajesz im rysunek z wymiarami, kolor plus okleina boczna i które boki mają być oklejone. Do zakładu stolarskiego nie ma co iść, drogo. A firmy zajmujące się tymi płytami wycinają to na maszynach raz dwa i tanio. Dodatkowo kupisz na miejscu jeszcze akcesoria jak kątowniki, kołki, klej, zaślepki na wkręty, wkręty itp.

Plany na necie widziałem i to całkiem sporo. Wystarczy zanieść i Ci wytną według projektu. Ja kiedyś będę robił replikę automatu Neo Geo z matką na 4 sloty w czerwonej okleinie ale to daleka przyszłość jak wybuduje dom.

Dodatkowo niektóre wycinają również szyby, jednak pewnie dymionych w ofercie nie mają. Temat poznałem od strony szafek, nigdzie nie mogłem dostać takich jak chciałem więc robię sam, to wycinanie jest naprawdę tanie, wytną Ci każdy kształt, jedynie cięcie szyb jest dosyć drogie ale to pewnie dlatego ,że materiał tani nie jest.
Famicom!

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 967
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Kiriki-kun » 2016-02-23, 20:20

Toy, to że tobie bliżej do takiego podejścia, nie znaczy że nie da się zrobić automatu tanio :)
Tak samo jak ze sprzętem grającym, też mogę powiedzieć że żeby cieszyć się dobrym dźwiękiem trzeba wydać przynajmniej 3-4 tysiące i mieć osobny pokój, ale nie każdy potrzebuje aż takiej jakości :)
Profile na brzegi brałem od nich http://www.c-profil.pl/
Z chińskim sprzętem może być kwestia partii. Swoją drogą nie bardzo rozumiem co się może psuć w takich przyciskach. Praktycznie pracuje tylko krańcówka która ma duży skok, więc raczej nie da się jej wcisnąć przez przypadek :) Pomijam kwestię wysokości skoku, twardości i głośności bo to są kwestie estetyczne nie wpływające na działanie.

@fixxer, w firmie powinni zrobić Ci nawet wszystkie otwory, więc miałbyś automat z Ikei :) W sumie wygodne, ale jakoś mało w tym frajdy z budowania :P

toy
'doskakuje do klawiatury'
'doskakuje do klawiatury'
Posty: 37
Rejestracja: 2015-07-16, 09:49

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: toy » 2016-02-24, 11:48

Kiriki-kun pisze: Tak samo jak ze sprzętem grającym, też mogę powiedzieć że żeby cieszyć się dobrym dźwiękiem przynajmniej 3-4 tysiące i mieć osobny pokój, ale nie każdy potrzebuje aż takiej jakości
Tutaj też się nie zgodzę. Piszesz o sytuacjach granicznych. Jasne, ze można kopic zestaw 2+1 za 100 PLN i za kilka K. Na obu muzykę będzie słychać. Jedno i drugie rozwiązanie dla mnie nie ma sensu. Nie jestem audiofilem. Dlatego najlepszy jest złoty środek :)

Ps. Dzięki za namiar na listy. Ja stosowałem model "T" taki jak był w maszynach z epoki. Efekt przy "C" powinien być ten sam a roboty trochę mniej bo nie będę musiał frezować. No i cena niższa :)

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 967
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Kiriki-kun » 2016-02-24, 15:28

3-4 tys. za sprzęt grający to sytuacja graniczna 0.o Pomnóż razy 10 i wtedy możemy zacząć mówić o sytuacji granicznej :P
toy pisze:
Kiriki-kun pisze: Jedno i drugie rozwiązanie dla mnie nie ma sensu. Nie jestem audiofilem. Dlatego najlepszy jest złoty środek :)

Ps. Dzięki za namiar na listy. Ja stosowałem model "T" taki jak był w maszynach z epoki. Efekt przy "C" powinien być ten sam a roboty trochę mniej bo nie będę musiał frezować. No i cena niższa :)
I dlatego uważam że stwierdzenie, że na przyciski TRZEBA wydać 400-550 zł jest bez sensu, bo wszystko zależy od tego czego się oczekuje :)

Z tego powodu specjalnie kopałem za profilami typu C, leniwy jestem :P
Jedyną ich wadą jest że źle się kładą na zaokrągleniach o małym promieniu, i warto je podgrzać kiedy się je kładzie na zaokrągleniach. Ładniej się wtedy układają.
Ale to chyba i tak mniej roboty niż frezowanie :)

fixxxer1
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 1234
Rejestracja: 2011-01-03, 14:14
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: fixxxer1 » 2016-03-08, 13:28

Co myślicie o tym automacie:
http://allegro.pl/piekny-automat-arcade ... ml#thumb/2
wg mnie pięknie mu wyszedł!

Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Ukukuki » 2016-03-08, 16:20

Mi też się podoba ale emulatory na tym forum to śliski temat. Nie wiedziałem ,że te trackballe są jeszcze w sprzedaży. Widać ,że multum roboty w automat włożone.
Famicom!

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 967
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Kiriki-kun » 2016-03-08, 16:47

Dużo robi ładne oklejenie :)
Aczkolwiek mi jakoś nie siadł, jest taki... Ja wiem, nijaki? Może po prostu nie mam sentymentu do Space Invaders :)

"pancerny metalowy panel, wycinany wysokoenergetycznym laserem, następnie wygięty i spawany przez maszyny w celu zachowania maksymalnej precyzji"
Mi to brzmi trochę jak overkill, chyba że ma to być używane 24h/dobę :)

Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Ukukuki » 2016-03-08, 18:26

Każdy by okleił pod siebie, jednak dbałość o detale to fajna rzecz. Dobre sterowanie, monitor, wykończenie itp. Na tym automacie zdecydowanie nie zarobi więc jestem w stanie uwierzyć ,że sprzedaje bo musi. Reszta to marketing bo czym mu tą blachę w dzisiejszych czasach mieli wycinać nożycami?:P
Famicom!

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 967
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Kiriki-kun » 2016-03-08, 18:31

Wodą, frezarkami, tlenem, plazmą :)

Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Ukukuki » 2016-03-08, 19:11

Ironizowałem, pisanie takich rzeczy to tylko marketing i tyle. Liczy się efekt końcowy a ten jest świetny.
Famicom!

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 967
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: Moj Cabintet- wlasny automat do gier [renowacja]

Post autor: Kiriki-kun » 2016-03-08, 21:11

Wiem, też ironizowałem :)

ODPOWIEDZ