Tales of the World: Radiant Mythology

PlayStation Portable
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kolo
Redaktor
Redaktor
Posty: 2426
Rejestracja: 2011-01-22, 10:47
Lokalizacja: Łańcut

Tales of the World: Radiant Mythology

Post autor: kolo » 2013-12-12, 21:25

Przez jakiś czas grałem (albo raczej próbowałem grać) w Tales of the World. Po tym jak nastąpiła krótka przerwa w dostawie prądu (grałem z wyjętą baterią na kablu) i moje ostatnie 3 godziny od sejwa trafił szlag sobie odpuściłem, nie było warto.

Szybka rozpiska nielicznych zalet i wad do jakich doszedłem.

Wady:
- znam tylko jedną bardziej pedalską grę, a to raczej źle
- fabuła to kaszanka i nieudolna zżynka z starych części
- latający szczur pierdzący miłością, radością i współczuciem, do tego ciągle papla irytujące pierdoły
- system misji wymyślony z myślą o MMO w grze dla jednej osoby, bywa z tym od tragicznie do przyzwoicie, w tym przypadku jest "tylko" źle
- w ilości większej niż 5 godzin tygodniowo może zabić

Zalety:
- w (bardzo) małych ilościach może nawet sprawiać przyjemność
- jeśli nie przeszkadza wam to że rzadko da się rozróżnić osobniki płci męskiej i żeńskiej oraz kolorystyka to grafika jest całkiem niezła
- NPC z poprzednich części, komuś może się łezka zakręcić
- gdyby nie miała w nazwie "Tales of" to można było by ją uznać za grę przeciętną

Uwagi:
- takie sobie sterowanie, nie można dowolnie obracać kamery (sama skręca i często nic nie widać) co jest wkurzające ale reszta ujdzie
- przyzwoity crafting, ale nijak nie jest w stanie zwiększyć przyjemności z grania
- przyzwoity system walk, ale przeciwnicy dzielą się wyłącznie na śmiesznie łatwych i upierdliwych, nie ma nic pośrodku

Ogólnie słyszałem o niej naprawdę dużo złego (od fanów serii), trochę przesadzali, ale co do jednego mieli rację: ta gra to wstydliwa brązowa plama na tylnej części gatek tej naprawdę dobrej serii.
Sega, Sega über alles
Obrazek

ODPOWIEDZ