PSP - "spuchnięta" bateria...

PlayStation Portable
Awatar użytkownika
M-Chan
'radzi sobie'
'radzi sobie'
Posty: 451
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: M-Chan » 2016-02-29, 10:01

Panowie kupiłem konsolę PSP praktycznie nie używaną - odpalana była na niej jedna gra i lata przeleżała w szafie - po wyjęciu z kartonu zauważyłem, iż bateria jest tak napuchnięta, że nie da się domknąć obudowy... Co do baterii wiadomo - śmieć, ale czym spowodowane jest takie zachowanie baterii? Miał ktoś podobny przypadek?
Zaczynam się też zastanawiać nad sensem zakupu nowej bo konsola na zasilaczu działa jak powinna, jaka dla mnie biblioteka gier na PSP jest na max-a biedna bo nawet jeżeli było coś wartego uwagi to wyszło na PS3 i poza grami z serii Persona sprawdzę co najwyżej The 3rd Birthday i to by było na tyle, mam też z tyłu głowy jakość produktów Sony która zawsze pozostawiała wiele do życzenia w moim odczuciu i nie wiem czy jest sens zakupu baterii do konsoli która po ograniu wymienionych gier pójdzie na ławkę rezerwowych, aż znów najdzie mnie ochota na któryś z tych tytułów i znów może się okazać, iż potrzebuję nową baterię...

Awatar użytkownika
kolo
Redaktor
Redaktor
Posty: 2407
Rejestracja: 2011-01-22, 10:47
Lokalizacja: Łańcut

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: kolo » 2016-02-29, 10:11

Pamiętam że w obydwu tysiakach jakie miałem / mam było dość ciężko domknąć klapkę, więc to chyba normalne. Jeśli uważasz że bateria do niczego się nie nadaje, ale cena za konsolę jest odpowiednio niska to zawsze możesz kupić chińczyka, nie powinny sprawiać problemów. Jeśli sprzedający mówił prawdę to mamy winnego na wpół martwej baterii, sprzęt Sony ostro wysysa baterię nawet jak jest wyłączony, już po paru tygodniach leżenia naładowana na full bateria nie pozwala na odpalenie konsoli i trzeba ładować. Więc jeśli faktycznie leżała kilka lat w szafie włożona do konsoli to nie nadaje się już do niczego.
Jeden z powodów dla których Street to gówno, bateria jest na stałe i nie da się temu w łatwy sposób zapobiec.
Sega, Sega über alles
Obrazek

szczupi26
'radzi sobie'
'radzi sobie'
Posty: 588
Rejestracja: 2014-04-27, 11:32

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: szczupi26 » 2016-02-29, 10:17

Nieużywane akumulatorki starzeją się szybciej do tego może doszła jakaś drobna wada i efekt końcowy taki a nie inny.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
i5 4690K@4400 MHz + NOCTUA NH-U12P|ASRock Fatal1ty Z97|2x4GB G.SKILL TRIDENT X 2400MHz CL10
Gigabyte G1 GTX 1070|Kingston SM2280 M.2 120GB + TOSHIBA 1TB|CORSAIR 520HXEU-520W|CM DOMINATOR 690|BENQ GW2750HM|MICROLAB SOLO 5C

Awatar użytkownika
M-Chan
'radzi sobie'
'radzi sobie'
Posty: 451
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: M-Chan » 2016-02-29, 11:19

kolo jeżeli już bym się skusił to zależało by mi na oryginalnej tylko ciężko coś znaleźć na alledrogo jeden misiaczek sobie zrobił monopol cenowy w kilkunastu aukcjach z ceną 60 zł...

Czy jeżeli wyciągnę baterię psp podczas dłuższego okresu nieużywania konsoli to nie spotka jej taki los?

I co myślicie o używaniu konsoli na AC bez baterii? Logika podpowiada, że poza nagłym zanikiem prądu podczas zapisu na karcie pamięci nie ma większych przeciwwskazań...

Ukukuki
'wieszcz narodowy'
'wieszcz narodowy'
Posty: 3400
Rejestracja: 2008-01-25, 19:20
Lokalizacja: okolice Mielca

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: Ukukuki » 2016-02-29, 11:55

Każdy nieużywany akumulatorek spuchnie lub straci swoją pojemność. Ja z PSP i DSa mam wyciągniętą baterię, obydwie się już do niczego nie nadają. Niestety ,żeby akumulatorek był sprawny należy go używać. Ja gram tylko na zasilaczu i nie mam żadnych problemów.
Famicom!

Awatar użytkownika
kolo
Redaktor
Redaktor
Posty: 2407
Rejestracja: 2011-01-22, 10:47
Lokalizacja: Łańcut

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: kolo » 2016-02-29, 12:24

Jak mówi Ukkuki, możesz spokojnie grać z wyjętą baterią na samej ładowarce, sam często tak robię bo mnie niestety to opróżnianie baterii przy "wyłączonej" baterii wkurza. Choć jednak ze względu na to że może zabraknąć prądu, albo grając poruszysz nieodpowiednio kabel i się rozłączy to wygodniej jest mieć włożoną i wyciągać tylko jak wiesz że w ciągu najbliższych paru tygodni kijem konsoli nie ruszysz.
Bateria wciąż się będzie opróżniać kiedy jest wyjęta, ale zdecydowanie mniej niż kiedy jest włożona do PSP, DSa nie ruszałem już dobre pół roku, a jestem pewien że po odpaleniu wciąż pograłbym parę godzin, bateria z PSP jest u mnie "pusta" po dwóch, trzech tygodniach nie ruszania. Teraz sobie na próbę włożyłem baterię do PSP (jeszcze jej w tym roku nie odpalałem) i wciąż pokazuje 3 paski a gdybym ostawił włożoną to przed odpaleniem musiała by wisieć chwilę na kablu.
Cytat z wikipedii: "Jeżeli akumulator będzie przechowywany w stanie całkowitego rozładowania, może ulec uszkodzeniu" (źródło)
Sega, Sega über alles
Obrazek

Awatar użytkownika
M-Chan
'radzi sobie'
'radzi sobie'
Posty: 451
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: M-Chan » 2016-02-29, 12:46

Dzięki za info Panowie - wychodzi mój brak obycia z handheldami ;)

Czyli PSP i takiego 3DSa XL wypadało raz na powiedzmy dwa miesiące naładować nawet jak się nie używa.

Didzejek
'doskakuje do klawiatury'
'doskakuje do klawiatury'
Posty: 90
Rejestracja: 2013-03-21, 00:31
Lokalizacja: Poznań

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: Didzejek » 2016-02-29, 14:48

Baterie stosowane w tych sprzętach nie lubią głębokiego rozładowania. To już lepiej trzymać je naładowane.

Jaki model tego PSP? Jeśli Fat to mam gdzieś sprawną oryginalną baterie. Mogę Ci sprzedać taniej:)

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 959
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: Kiriki-kun » 2016-02-29, 15:52

Jeśli chodzi o baterie, to są to baterie litowo jonowe. Po rozładowaniu poniżej bodajże 2 voltów bebechy mogą ulec uszkodzeniu i takiej baterii nie powinno się już w ogóle używać. Teoretycznie powinna mieć układ który temu zapobiega, ale...
Bateria wyciągnięta z urządzenia nie powinna ulegać samorozładowaniu (a w praktyce bardzo, bardzo powolnemu) ale będzie się starzeć (spadać pojemność). Żeby temu zapobiec, bateria powinna być naładowana do około 3V i być przechowywana w chłodzie. W pełni naładowana bateria ma 4,2 Volta, i przechowywanie jej w tym stanie ją wykańcza :)

Jeśli baterie mają dobre zabezpieczenia czy układ który je kontroluje, to potrafią długo trzymać. Dziesięcioletnia bateria z laptopa potrafi mieć 80% pojemności :)

I tak jak wspominał Didzejek, o wiele bardziej lubią kiedy się je co jakiś czas doładowuje, niż drenuje do zera i ładuje do pełna. Dlatego nigdy nie stosować "formatowania" baterii Li-ion!!!!

Awatar użytkownika
M-Chan
'radzi sobie'
'radzi sobie'
Posty: 451
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: M-Chan » 2016-03-01, 07:45

Didzejek pisze: Jaki model tego PSP? Jeśli Fat to mam gdzieś sprawną oryginalną baterie. Mogę Ci sprzedać taniej:)
Dzięki Didzejek, ale model 2004 i już kupiłem, tak żeby była "awaryjnie" ;)


Kiriki-kun dzięki za info - będę się starał ładować tak do 3/4 pojemności, co jakiś czas.

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 959
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: Kiriki-kun » 2016-03-01, 14:49

Aczkolwiek to jest dziwne że bateria sama się rozładowuje w urządzeniu.
W sprzęcie od Sony spodziewałbym się dobrego wykonania raczej.

Awatar użytkownika
kolo
Redaktor
Redaktor
Posty: 2407
Rejestracja: 2011-01-22, 10:47
Lokalizacja: Łańcut

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: kolo » 2016-03-01, 15:49

Zegar, choć leci za szybko jeśli to tylko to więc pewnie konsola się tylko usypia po wyłączeniu. A Sony od dobrych kilkunastu lat skupia się bardziej na cięciu kosztów niż zapewnianiu jakości.
Sega, Sega über alles
Obrazek

Kiriki-kun
'jeszcze jeden stopien i...'
'jeszcze jeden stopien i...'
Posty: 959
Rejestracja: 2014-11-21, 01:48

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: Kiriki-kun » 2016-03-01, 16:01

Uśpienie uśpieniem, ale powinien być układ który by odłączał baterię, jeśli napięcie spadnie poniżej zadanej wartości.

Awatar użytkownika
M-Chan
'radzi sobie'
'radzi sobie'
Posty: 451
Rejestracja: 2012-07-17, 10:25
Lokalizacja: Rougetsu Island

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: M-Chan » 2016-03-02, 09:39

Ja też wychodzę z założenia, że nie jest to w porządku, iż nieużywane urządzenie za kilkaset złotych po wyjęciu z szafy może się już nie nadawać do użytku, ale zauważyłem już od jakiegoś czasu to o czym wspomniał kolo - Sony a jakość w dzisiejszych czasach to dwie różne rzeczy...
Nie chcę się nad tematem długo rozwodzić bo wywołuje on we mnie skrają irytację - wściekam się trochę sam na siebie, że wciąż kupuję sprzęty firmy produkującej coraz to większe buble... Może to ja mam pecha, ale kupiłem nową PS3 i poleciała do zwrotu na gwarancji bo miała fabrycznie uszkodzony układ GPU, dostałem VitaTV i poleciała do zwrotu na gwarancji bo miała uszkodzoną pamięć wewnętrzną, kupiłem teraz praktycznie nieużywane PSP na którym była kilka razy odpalana jedna gra i po poleżeniu w szafie okazuje się, iż bateria nadaje się do utylizacji, nie będę tu już nawet wspominał po raz kolejny o jakości padów do PS3 bo przy kontrolerach z X360 to są zwyczajne śmieci... Sony kojarzyło mi się kiedyś z wysokiej jakości sprzętem elektronicznym, mam do dziś telewizor Sony który ma już chyba ponad 20 lat i czy był używany, czy lata stał, odpalony dziś działa jak pierwszego dnia...
Przykre to, ale buble i tak się świetnie sprzedają na masową skalę, więc o poprawie jakości możemy już tylko pomarzyć. Choć ja wyciągnąłem już wreszcie wnioski. Dostałem w prezencie gwiazdkowym PS4 od mojej Jedynej, ale pomimo dobrej ceny (przed Gwiazdką na terenie marketów MM konsole były sprzedawane po "cenie Sony") i zachęt przedstawiciela Sony - wyszedłem ze sklepu z pustymi rękami... Przygody z jakością produktów firmy Sony na zawsze zmieniły już mój pogląd na tą markę, do tego uświadomiłem sobie, że nie ma w co grać na tej konsoli bo gro tytułów które mnie interesują wychodzi także na PS3, do tego jeszcze wciąż mam z "tyłu głowy" jak to wyglądało w przypadku PS3 gdzie pierwsze modele to była wersja testowa za pełną cenę... A od jakiegoś czasu coraz bardziej zastanawiam się czy nie kupić za te pieniądze XOne, a na sam szary koniec PS4 choć miało być odwrotnie.

Melvin.FoX
'czasem cos napisze'
'czasem cos napisze'
Posty: 404
Rejestracja: 2012-04-20, 10:43
Lokalizacja: P-ń

Re: PSP - "spuchnięta" bateria...

Post autor: Melvin.FoX » 2016-03-02, 10:01

M-chan to jak widać przypadki bardzo indywidualne. Do dzisiaj mam PS3 slim (nie superslim) z któego jestem ogromnie zadowolony. Miałem X360 Falcona (albo Jaspera - w każdym razie ulepszony model I gen) i poszedł RRoD zaraz po gwarancji.
Mam PSP do dzisiaj chociaż nie wiem co z baterią (dawno nie odpalałem :P) i Vite, które nigdy nie sprawiły problemu a w DS Litecie poszedł mi w krótkim czasie bezpiecznik na płycie i musiałem naprawiać. Zauważ, że PSP to debiut Sony w branży handbeldów podczas gdy Nintendo miało za sobą już wiele modeli.
Pady do PS3 mam od nowości i nawet gumy się na gałkach tak nie starły jak te na Xboxie.
Z kolei mogę pochwalić i popsioczyć na PS4 - konsola też nie sprawia żadnych problemów poza ewidentną niedoróbką projektową - dotykowym panelem z przodu konsoli. Przerabiali to już z PS3 i dlaczego wrócili do tego absurdalnego pomysłu? :/ konsola sama wysuwała płyty i to w dowolnym momencie, również w trakcie gry czy w nocy. Ale naprawa była dziecinnie prosta.

Wszystko to kwestia egzemplarza. Od lat '90 Sony nie słynie z niezawodności. Pierwsze PSXy i PS2 też miały wady a szczególnie problemy z laserami.

Każdy lubi dobre, trwałe produkty ale co mają powiedzieć nowi użytkownicy Volkswagenów :) albo innych aut za kilkaset tysięcy zł gdy ich auto zaczyna się psuć po 50-100 tys. km?
xo - that was for the players

ODPOWIEDZ