Nintendo Entertainment System

NES

Utworzono: 27 lipca 2011
Autor: Chrno
Odsłon:

5975

Lata mijają nieubłaganie, pojawiają się kolejne generacje konsol, jednak nie możemy zapominać o tych platformach, od których wszystko się zaczęło - konsolach z prawdziwego zdarzenia. Jedna z nich zapisała się na kartach historii jako „pierwsza prawdziwa konsola”. O jakiej to mówię? Oczywiście o Nintendo Entertainment System.

 

Historia samego Nintendo jest długa, jednak firma wkraczała w rynek gier dopiero na początku lat 80-tych, kiedy to stworzyła kilka niezwykle udanych tytułów. Ówczesny szef firmy Hiroshi Yamauchi jasno jednak twierdził, że nie tego pragnie i wolał, by jego firma stworzyła własny system do gier oraz aby stał się jak najbardziej popularny. Realizując swoje plany krok po kroku, Yamauchi przede wszystkim chciał, żeby konsola była najtańsza na rynku, dając możliwość, jej zakupu jak największej liczbie osób. Oczywiście lwią część zysków miały przynosić produkowane przez nich gry.

Masayuki Uemura (konstruktor odpowiedzialny za aspekty techniczne konsol w Nintendo, w 2004r. przeszedł na emeryturę) dostał za zadanie zaprojektowania sprzętu, który będzie łatwy w programowaniu i tani w produkcji. Już na wstępie zrezygnowano więc z 16-bitowego procesora, który okazał się zbyt kosztowny. Zamiast tego wybrano tańszą, ale bardzo wydajną wersje 8-bitową. Pomimo tego, że cena samego chipa szacowana była na ok. 52 funty(ok.238zł), firma miała problemy ze znalezieniem firmy chętnej do produkcji owych układów. Po długich negocjacjach udało się dobić targu z firmą Ricoh, która zgodziła się na wyprodukowanie tylko trzech milionów procesorów.

15 lipca 1983r. konsola zadebiutowała w Japonii pod nazwą „Famicom” (skrót od Family Computer) i dzięki przystępnej cenie 14 800 jenów (ok. 533zł) w ciągu dwóch pierwszych miesięcy sprzedało się ponad pól miliona egzemplarzy. Radość firmy nie trwała zbyt długo, gdyż coraz więcej osób składało skargi na pierwsze modele konsol, na których zawieszały się gry. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania powodów błędów, którym okazał się jednym z chipsetów. Yamauchi zwołał pilne zebranie, na którym wraz z Masayukim Uemurą i Gunpei Yokoiem postanowili, że wycofają całą pierwszą partię ze sklepów. Przez tę sytuację firma mogła zostać skończona jako producent systemów do gier. Pomimo, że operacja pochłonęła miliony dolarów Nintendo zyskało bardzo wiele w oczach klientów, dzięki temu system dalej sprzedawał się znakomicie.

W trakcie kolejnych dwóch lat firma nie zaliczyła już żadnych wpadek i konsola zyskiwała kolejnych zwolenników, więc Nintendo postanowiło wyruszyć na podbój Stanów Zjednoczonych. Niestety nie było łatwo gdyż na początku lat 80-tych w USA rynek gier popadł w poważny kryzys. Niektóre firmy zbankrutowały, inne zaś próbowały się przebranżowić. Takim przykładem było Atari, które niegdyś pełniło rolę lidera na rynku w USA, lecz fala dosłownie najgorszych gier w historii branży spowodowała, że firma zanotowała ogromne straty i była na skraju bankructwa.

Nintendo szło wszystkiemu naprzeciw i pomimo, że również doczekała się mnóstwa beznadziejnych pozycji na swoim systemie, to jednak Yamauchi postanowił wprowadzić pieczęć jakości (ang. Seal of Quality). Dzięki temu przez firmę przechodziły wszystkie tytuły, które miały się pojawić na konsoli, eliminując najgorsze z nich. Dodatkowo firma zarabiała na tym, ponieważ jeżeli jakaś firma third-party chciała wydać swój tytuł na konsoli Nintendo, musiała ponieść opłaty licencyjne. Nie każdy producent był zadowolony z tego faktu, jak chociażby firma Tengen, która wydawała gry od Namco. Niestety sprawa ta zakończyła się w sądzie, a spór rozstrzygnięto na korzyść Nintendo.

Pomimo że korporacja w Stanach nie miała konkurencji na rynku to jednak chciała sprzedać prawa do dystrybucji konsoli poza Japonią szefostwu z Atari. Wszystko było niby dopięte na ostatni guzik i już miano podpisać umowę na targach CES (Consumer Electronic Show). Szychy z Atari zobaczyły jednak nieautoryzowaną betę gry Donkey Kong od firmy Coleco, działającą na jej najnowszym domowym komputerze Adam. Uznano to za zdradę i szefowie odmówili podpisania umowy.

Wkrótce Arnold Greenburg prezes Coleco został wezwany na dywanik do Yamauchiego, który wręczył mu pozew do sądu. W sprawie dystrybucji konsol poza Japonią Hiroshi postanowił, że sami się o siebie zatroszczą. Poprosił męża swojej pierwszej córki, Minoru Arakawe o przyjęcie posady szefa Nintendo of America. Arakawa przyjął propozycję i udało mu się przekonać jednego z handlowców do dystrybuowania NESa.

W czerwcu 1985 roku NES został zaprezentowany na targach CES. Swoją pierwszą premierę w Stanach miał najpierw tylko w Nowym Jorku 18 października 1985. W lutym następnego roku premiera odbyła się w pozostałej części USA (przy współpracy z zewnętrznymi firmami: Worlds of Wonder i Mattel). Nintendo wypuściło na rynek równocześnie aż 18 tytułów startowych: 10-Yard Fight, Baseball, Clu Clu Land, Donkey Kong Jr., Math, Duck Hunt, Excitebike, Golf, Gyromite, Hogan’s Alley, Ice Climber, Kung Fu, Mach Rider, Pinball, Stack-Up, Super Mario Bros., Tennis, Wild Gunman i Wrecking Crew.

W Europie i Australii, konsola została podzielona na dwa dystrybucyjne regiony (A oraz B). Dystrybucja w regionie B, wliczając w to główne kraje Europy (wyłączając Włochy), prowadzona była przez różnorakie firmy, w tym Big N, które było także odpowiedzialne za większość wydawanych w tych regionach cartridge’y. Większość regionu B ujrzała premierę konsoli w 1986r.

Mattel zajęło się dystrybucją dla regionu A, wliczając w to Anglie, Irlandie, Włochy, Australie i Nową Zelandie, zaczynając w następnym roku. Trwało to tylko do 1990r., kiedy to Ninny otworzyło nowy oddział firmy w Europie, który przejął całkowitą dystrybucję na starym kontynencie. Pomijając fakt, że sprzedaż i marketing konsoli poza Japonią i Płn. Ameryką był nad wyraz słaby i bez duszy, to jednak do 1990r. NES sprzedał się lepiej niż produkty konkurencji na całym świecie. Konsola nie była dostępna w krajach Wschodniego bloku, czyli Niemcy Wschodnie, Związek Radziecki i Jugosławia.

W samej Japonii zaś Famicom cieszył się każdego roku coraz większą popularnością. Kolejnym problemem jakiemu Big N musiało stawić czoła, było zapotrzebowanie rynku na kolejne gry z najwyższej półki. Aby spełnić oczekiwania graczy szef Nintendo podjął ważną decyzje, tworząc trzy odrębne teamy developerskie (R&D1, 2 i 3) oraz rekrutując nowych pracowników. Jak stwierdził sam Yamauchi, nie chcieli tworzyć masy słabych gier, woleli dostarczać kilka bardzo dopracowanych tytułów, które osiągną wysoką sprzedaż. Dzięki tej odważnej decyzji, firma odniosła niesamowity sukces na polu oprogramowania. Wystarczy spojrzeć na listę pięciu najlepiej sprzedających się gier na NESa:
Super Mario Bros. – 40.23 milionów egzemplarzy,
Super Mario Bros. 3 – 18 mln,
Super Mario Bros. 2 – 10 mln,
The Legend of Zelda – 6.51 mln,
Zelda II: The Adventure of Link – 4.38 mln.

Z czasem, gdy sprzedaż zaczęła drastycznie spadać i wydawanych było coraz mniej gier, to jednak konsola była dalej wspierania przez firmę matkę. Nintendo of America postanowiła oficjalnie przestać wspierać NESa dopiero w 1995r., a mimo tego Japoński oddział firmy nadal produkował konsolę aż do września 2003r.

NES zawojował rynek tytułami, które rozpoznawalne są nawet obecnie (np. Super Mario Bros., The Legend of Zelda, Fire Emblem, Metroid, Castlevania czy Dragon Warrior/Quest). Nic dziwnego, że po zakończeniu żywota konsoli, wiele gier doczekało się kontynuacji i kolejne części znamienitych serii tworzone są po dziś dzień na konsolach od Big N.

Ostatnimi grami na licencji jakie zostały wydane na NESa/Famicoma były Wario’s Woods i Takahashi Meijin no Bōken Jima IV(Adventure Island IV).

Sukces pierwszej stacjonarki Nintendo leżał w ilości świetnych i zróżnicowanych gatunkowo gier. Dosłownie nie było na niej wówczas gatunku, w którym nie można było nie wymienić jakiegoś tytułu stanowiącego wzór do naśladowania. Dzięki temu nie dość, że konsola była tania i każdy mógł poradzić sobie z ówczesną klawiszologią pada to dodatkowo każdy znajdował coś dla siebie.

Samo Nintendo of Japan kontynuowało serwis Famicomów aż do 31 października 2007r., po czym zdecydowano się na zaprzestanie napraw ze względu na coraz większe braki odpowiednich części.

Zdecydowanie można powiedzieć, że w czasie III-ciej generacji konsol to Nintendo było niekwestionowanym liderem. Mimo że w Japonii zwycięstwo firmy nad konkurencją wydawało się czymś bardziej naturalnym, to jednak w Stanach dzięki nim rynek gier odrodził się na nowo, dając nadzieje i przykład nowego modelu biznesowego również innym firmom.


Specyfikacja techniczna:

Procesor główny(CPU): 8-bitowy procesor Ricoh 2A03 (6502 MOS Technology)
Zegar: 1,79MHz (NTSC) / 1,66MHz (PAL)
Procesor graficzny(PPU): 8-bitowy (5,37MHz)
Rozdzielczość: 256 x 224 (NTSC) / 256 x 239 (PAL)
Paleta kolorów: 25 z palety 53 kolorów (maks. 4 na sprite’a)
Ilość sprite’ów na ekranie: 64 o rozmiarach 8x8 lub 8x 16 pikseli
Warstwy przewijalne: 1
Dźwięk: mono, 5 kanałów, PSG
Pamięć: 16 Kbit RAM (2kB), 16 Kbit video RAM (2kB)
Nośnik: Kartridż (60 pinów w Japonii, 72 piny w USA i Europie)
Maks. pojemność carta: 4Mbit

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie