PSOne Secret (Prima Aprilis)

Utworzono: 1 kwietnia 2013
Autor: 'AksjOmat'
Odsłon:

1400

Jeśli myśleliście, że przed premierą PlayStation 2 Sony nie brało pod uwagę porażki byliście w błędzie. A o tym, w jaki sposób Sony zabezpieczyło się przed najgorszym dowiecie się z poniższego artykułu/poradnika.

Cała zabawa opiera się o uwielbiane, przez co poniektórych starusieńkie Playstation. W przypadku słabej sprzedaży zarówno konsol jak i nowych gier z logiem PS2 Sony przygotowało „Upgrade Kit” składające się ze specjalnej płyty CD oraz karty pamięci. Zestaw miał pozwalać użytkownikom „starych” konsol na odpalanie okrojonych wersji najnowszych przebojów przeznaczonych dla młodszej maszynki. Ostatecznie jednak zestaw nie pojawił się na półkach sklepowych. Powodem była prawdopodobnie zaskakująco dobra sprzedaż PS2. A może jednak coś innego… O „Upgrade kit” prawdopodobnie nigdy byśmy nie usłyszeli gdyby nie koleś ukrywający się pod pseudonimem „Kyuukei no Tamago Sama”. Spreparował on specjalne Save do gry Crash Bandicoot 3 które po wgraniu na kartę pamięci pozwalają na uruchomienie na poczciwych szarakach gier z PS2 (działają tylko gry wydane na płytach CD).

Zaczynamy od skonstruowania PC’towej nagrywarki do kart pamięci PSOne. Potrzebujemy gniazda kart pamięci (najlepiej z zepsutej konsoli), kabel LPT, karty pamięci (może być nieoryginalna), oraz PC’ta ze złączem LPT. Całość łączymy zgodnie z poniższym schematem:

Instalujemy oprogramowanie, i wrzucamy na kartę pamięci dołączone save.
LINK

Pod TV podpinamy PSOne, odpalamy Crash Bandicoot 3 i wczytujemy Save. Konsola powinna wyświetlić czarny ekran z mrugającym kursorem. Wkładamy płytkę z grą na PS2 i wciskamy „X” na padzie... My dla testów odpaliliśmy „Ridge Race V”. Fakt gra uruchamia się, ale nie jest zbyt różowo – małe okienko na środku ekranu w niskiej rozdzielczości i ultrapłynna animacja na poziomie max 15 klatek to nie jest to, o czym marzy prosty człowiek zwany graczem. Cóż PSOne demonem wydajności nie jest i pewnych rzeczy się nie przeskoczy nawet zmniejszając rozdzielczość oraz ilość poligonów. Całość, więc możecie potraktować jako niezbyt przydatną ciekawostkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie