PRIMA APRILIS - N64 HD Enhancer

Utworzono: 1 kwietnia 2011
Autor: Axi0maT
Odsłon:

3577

Informujemy, że opis urządzenia Nintendo 64 Enhancer były PRIMA APRILISOWYM żartem. Pomysłodawcą i autorem screenshotów jest tbxx'a, a sfingowane zdjęcia oraz tekst  wyssany z palca są dziełem Axi0maT'a. Pozdrawiamy wszystkich którzy dali się nabrać, a w szczególności tych którzy byli gotowi składać już zamówienia na ten sprzęt. Gratulujemy Dred'owi, który doskonale podchwycił żart i przyłączył się do wkręcenia innych 🙂

Nintendo 64 HD Enhancer nareszcie do nas dotarł i w końcu mieliśmy możliwość osobiście przetestować to cudeńko w domowym zaciszu. Możecie sobie wyobrazić jakie było nasze zaskoczenie, kiedy okazało się, że zapowiedzi twórców nie były tylko przechwałkami. Słynny już skaler obrazu o którym tyle się ostatnio mówiło, naprawdę podciąga obraz z konsoli do jakości HD. Na dniach pojawić ma się HD Enhacer dla Segi Saturn, a twórcy z Incredible Creators już zapowiadają identyczne przystawki dla pierwszego PlayStation i Dreamcasta. Póki co przed wami test N64 HD Enhacer dla konsoli Nintendo 64.

Zawartość zestawu

Urządzenie zapakowane jest w gustowne czarne pudełko, wewnątrz którego skrywa się krótka instrukcja na małej karteczce, oraz sam N64 HD Enhancer. Całość wykonana bardzo profesjonalnie i tylko wspomniany manual nie robi najlepszego wrażenia. Jak się jednak zaraz przekonacie, obsługa urządzenia jest bardzo prosta więc tłumaczy to skromną instrukcję.

Do czego to służy?

W założeniu twórców N64 HD Enhancer ma umożliwić wyświetlanie obrazu wysokiej jakości ze starych konsol, na najnowszych telewizorach z funkcją obrazu HD. Pierwsza zasadnicze pytanie to oczywiście – „czy ten N64 HD Enhancer w ogóle działa?”. Odpowiedź będzie krótka – działa! Nie otrzymacie co prawda grafiki jak na Xbox 360 czy PS3, bo do jakości HD podbity jest tylko i wyłącznie obraz wyjściowy, ale i tak jest super. Modele w grach nadal są kanciaste, ale podwyższenie rozdziałki widać gołym okiem – nie doszukacie się tu ząbkowanych krawędzi choćbyście nie wiem jak się starali. Najlepiej wypadają jednak przefiltrowane tekstury! Nie mam pojęcia jakich użyto sposobów przy ich przeskalowaniu i wyostrzaniu, ale efekty zastosowanych algorytmów są piorunujące. Zapomnijcie o rozmytych teksturkach w grach, które może były dobre z 15 lat temu, ale nie dziś. Wiele osób do tej pory często na to narzekało. Za pomocą N64 HD Enhancera problem znika jak za dotknięciem magicznej różdżki. Zresztą sprawdźcie screeny, które zrzuciliśmy – wręcz zapierają dech w piersiach.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time (z wykorzystaniem N64 HD Enhancer)

 

Super Mario 64 (z wykorzystaniem N64 HD Enhancer)

 

Przechodzimy do kwestii technicznych. Kształtem N64 HD Enhancer przypomina nieco większy kartridż. Wkłada się go do slotu konsoli, a od góry do Enhancera montuje się grę. W tylnej części obudowy urządzenia nad otworem wlotu powietrza (sprzęt potrafi trochę zagrzać się w trakcie pracy) znajdują się wtyczki do których podłącza się kabelki do telewizora. Samych kabli nie ma w zestawie – trzeba się w nie zaopatrzyć na własną rękę.

Zgodność i jakość obrazu

Producent, firma Incredible Creators zapewnia, że sprzęt jest w 100% zgodny ze wszystkimi grami, które zostały wydane na konsolę Nintendo 64. Z przetestowanych naprędce gier (ok. 50 sztuk), działały wszystkie, ale pomimo tego, że każda wyświetlana była w wysokiej rozdzielczości to przyznam, że z jakością uzyskanego obrazu bywało bardzo różnie. Wszystko za sprawą tekstur. Taki np. Super Mario 64 wygląda o wiele lepiej po puszczeniu przez N64 HD Enhancera, niż na samej konsoli Nintendo 64, ale w porównaniu do The Legend of Zelda: Ocarine of Time, czy Castlevanii to efekt jest „ledwie” zauważalny.

 

Banjo Kazooie (z wykorzystaniem N64 HD Enhancer)

 

Castlevania: Legacy of Darkness (z wykorzystaniem N64 HD Enhancer)

 

Gdzie tkwi haczyk?

Oczywiście w cenie. Koszt N64 HD Enhancera to 14.000 jenów (czyli ok. 150$) + koszty wysyłki z Japonii. Niemal 500 złotych to kwota za którą można kupić już spokojnie używanego Xboxa 360. Wiadomo jednak, że są na świecie prawdziwi fani retrogrania, którzy są w stanie, takie cudo zakupić. Wystarczy spojrzeć na screeny, aby się przekonać, że warto wyciągnąć trochę zaskórniaków. N64 HD Enhancer potrafi tchnąć na nowo ducha w stare pozycje, dzięki czemu można grać w nie ponownie niemal jak w nowe gry. Pomimo że to urządzenie nie jest tanie, to jednak wprowadza retrogranie w całkiem nowy wymiar, dlatego polecam zakup N64 HD Enhancera każdemu, kto krzywi się na widok tradycyjnego obrazu z Nintendo 64 na nowych telewizorach.

Urządzenie do zakupienia przez sklep internetowy producenta:
www.incrediblecreators.jp

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie