Trzy gry w które powinieneś zagrać przed Końcem Świata wg Hat'a

Utworzono: 9 grudnia 2012
Autor: hat
Odsłon:

1258

Koniec Świata jest już blisko, to jest hardcore a nie disco. Radę dadzą sobie tylko najtwardsi i najsprytniejsi. Trzy gry w które powinniście zagrać aby mieć szansę przetrwać Armagedon proponuje Pan Redaktor Hat.

 

UFO: Enemy Unknown

Inwazja obmierzłych kosmitów może położyć kres ludzkości. Tylko Ty możesz dać odpór galaktycznemu najazdowi. Ostrzegam, nie będzie łatwo! Tu nie wystarczą zręczne palce i szybkie klikanie myszką. Ta gra wymaga od gracza myślenia i to naprawdę dużo. Początkowo wydaje się, że kosmici są niepokonani, a wątłe siły ludzkości nie mają żadnych szans. Jednak nie składaj broni przedwcześnie. Kombinowanie i strategiczne myślenie przynoszą niesamowite efekty. Rozgrywka toczy się na poziomie lokalnym, gdzie elitarna grupa komandosów walczy z kosmicznym pomiotem. Na poziomie globalnym widzimy całą kulę ziemską a na niej miejsca ataków obcych. Nie jest łatwo kiedy obcy atakują w kilku miejscach naraz. Oczywiście nie można zapomnieć o pozyskiwaniu obcej technologii i jej rozwoju. Ta gra to prawdziwy moloch pełen złożonych i oryginalnych rozwiązań. Pożera mnóstwo czasu i momentami frustruje, ale satysfakcja z pokonania kosmicznego ścierwa jest nieziemska.

 

Dead Nation

Tajemniczy wirus zamienia całą ludzkość w bezmózgie obślinione zombiaki. To całkiem możliwe. Oczywiście Ty drogi graczu jesteś jednym z niewielu ocalałych którzy są na niego odporni. Cóż zatem Ci pozostało? Oczywiście chwytasz w dłonie wiernego shotguna i ruszasz na rzeź. Widok izometryczny, masa broni i miliardy trupków do odstrzału. Stara szkoła w nowoczesnych szatkach. Dzieje się naprawdę dużo. Można poszaleć z miotaczem płomieni, obrzucić ścierwo granatami, pokroić piłą łańcuchową. Pełna dowolność plus masa frajdy. Posoka leje się litrami, flaki latają na wszystkie strony. Są na sali jacyś pacyfiści? Poczekajcie jak wam mózgi zaczną gnić zainfekowane niezwykle tajemniczym wirusem. Wtedy jedyną nadzieją naszej planety zostaną twardziele, którzy najpierw strzelają a potem zadają pytania. Dodatkową frajdę daje eksterminacja zombiaków w kanapowej kooperacji z dajmy na to z miłą sąsiadką. Kiedy zostaniecie jedynymi ocalonymi odpornymi na wirus, to sami wiecie co trzeba dalej robić żeby ludzkość jednak przetrwała...

 

Wizardry 8

No dobra, dla tych odważnych inaczej tez mamy propozycję. W końcu w schronie przeciwatomowym czas się dłuży nieziemsko. Coś trzeba robić kiedy dzielni komandosi wyrzynają w pień hordy zombiaków albo zmagają się z inwazją z kosmosu. Wizardry 8 to jedna z tych gier o których niewielu słyszało, a jeszcze mniej miało okazję w nie zagrać. Jej atuty to rozbudowany system rozwoju postaci i niebanalny scenariusz. Świat Wizardry to brawurowa synteza science-fiction i fantasy. Statki kosmiczne i magia to połączenie na pozór ryzykowne. Tu jednak wszystko wydaje się być na swoim miejscu i jest świetnie zmiksowane. To prawdziwie staroszkolne RPG. Turowy system walki jest niezwykle rozbudowany i wymaga od gracza pełnego zaangażowania. Potyczki trwają bardzo długo a każda wygrana daje niesamowitą satysfakcję. Drużyna składa się z ośmiu śmiałków. Samo jej dobranie i wyekwipowanie to nie lada wyzwanie. Gra jest długa, trudna i cholernie nieprzystępna. W sam raz na długie miesiące spędzone w schronie atomowym w oczekiwaniu na to aż inni odwalą brudną robotę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie