Wymiana wyświetlacza dolnego i dotykowego w DS Lite

Utworzono: 26 czerwca 2010
Autor: Axi0maT
Odsłon:

6624

Konsole przenośne ze względu na swój mobilny charakter, narażone są na uszkodzenia o wiele bardziej niż ich stacjonarni bracia. Jeśli zdarzył ci się nieprzyjemny wypadek uszkodzenia dolnego ekranika w Nintendo DS Lite to z poniższego artykułu dowiesz się jak przywrócić do życia ten wspaniały sprzęt.

 

Kiedy i co wymieniamy?
Dolny ekranik w konsoli Nintendo DS składa się z dwóch połączonych ze sobą części.
1. Wyświetlacz znajdujący się w głębi konsoli. Jak sama nazwa wskazuje odpowiada on za wyświetlanie grafiki. Jeśli na twoim ekraniku pojawiły się tzw. „martwe piksele”, czyli czarne punkty w których nie jest wyświetlany obraz (zdjęcie nr X), lub po prostu ekranik został mechanicznie uszkodzony (zdjęcie nr X) to właśnie ten element powinieneś wymienić.
2. Jeśli konsolka nie reaguje na dotyk to niezbędna jest wymiana ekranu dotykowego, tzw. „Touche Screen”.

Podczas opisywania poniższej operacji wymieniałem wyświetlacz, ale zabieg dla ekranu dotykowego jest IDENTYCZNY. W obu przypadkach trzeba wyciągnąć ekranik, rozdzielić elementy, wymienić ten wadliwy, po czym złożyć je ponownie.

 

skomplikowanie2

Stopień skomplikowania czynności:
4/10 - Nie będzie potrzebnych umiejętności lutowania, której tak bardzo boją się początkujący majsterkowicze. Potrzebna będzie natomiast spora dawka precyzji, a jeśli takowej nie posiadasz to również i cierpliwości.

 

stoper

Czas wykonania:
0:30 – 1:30 W zależności od umiejętności precyzji, znajomości budowy sprzętu i ogólnej wiedzy „małego majsterkowicza”.

 

Niezbędne przedmioty:
Konsola Nintendo DL Lite
Części zamienne, w zależności od tego co ma zostać wymienione:
- wyświetlacz dolny (koszt 60-80 pln)
- ekran dotykowy (koszt 20-30 pln)
Wkrętak/śrubokręt Triwing „Y” (koszt 3 pln)
Wkrętak/śrubokręt krzyżakowy (bardzo mały)
Coś cienkiego i ostrego (używałem noża kuchennego)
Trochę w miarę czystego i dobrze oświetlonego miejsca

(ewentualne powyższe ceny ustalone zostały na podstawie ofert w serwisie aukcyjnym Allegro w momencie powstawania artykułu)

Na początku oczywiście rozkręcamy konsolę Nintendo DS Lite. W punktach zaznaczonych na poniższych zdjęciach znajdują się śrubki, które należy wykręcić. Litery oznaczają jakiego śrubokrętu należy użyć, Y – Triwing, X – krzyżak.

 

Dwie śrubki znajdują się pod gumowymi zaślepkami, które należy podważyć czymś cienkim i ostrym (proponuje np. nóż). Oczywiście nie robimy tego na siłę, bo możemy w ten sposób porysować obudowę DSa, a w najgorszy wypadku uszkodzić ją. Zaślepki powinny odejść bez większych problemów, bowiem są tylko odrobinę przyklejone obudowy. Pod zaślepkami znajdują się dwie śrubki, które należy wykręcić krzyżakiem.

Po wykręceniu śrubki trzymającej zasłonkę baterii, będziemy musieli wyciągnąć ją podważając z prawej strony czymś stosunkowo cienkim (ponownie proponuję nóż).

 

Wykręcamy pozostałe śrubki.

 

Wydawać by się mogło, że DS stoi już przed nami otworem. Rozłożenie go może być w tym momencie nieco kłopotliwe, bo jest tam parę elementów (m.in. suwaki głośności i power), które niejako zazębiają się między obiema częściami obudowy. Trzeba po prostu trochę poruszać na boki i góra/dół. Ciężko to opisać, po prostu musicie wyczuć to manualnie. Proponuje jednak nie robić nic na siłę ani pod dziwnym kątem, bo wówczas po otworzeniu mogą wysypać się ze środka drobne elementy, których potem trzeba będzie szukać na podłodze.

Zakładam, że udało wam się otworzyć konsolkę. Zapamiętajcie jak ułożone są przyciski R i L (każdy złożony z trzech części – plastik, sprężynka i metalowy zawias), bowiem będziecie musieli je teraz wyciągnąć, a na koniec włożyć w identyczny sposób. Odkręcamy też ostatnią śrubkę.

 

Możemy już obracać luźną płytką elektroniczną, ale mimo wszystko należy zachować ostrożność, bo nadal jest ona połączona z resztą konsoli za pomocą taśmy i kabelka. Teraz czeka nas odłączenie ekraniku, który składa się z dwóch części (wyświetlacz i część dotykowa) wiec podłączony jest dwoma taśmami. Pierwsza taśma podpięta jest z po jednej stronie płytki, a druga po jej odwrocie. Odpinamy poprzez bardzo delikatne podważenie zatrzasku czymś bardzo cienkim i ostrym. W przypadku tej węższej od strony przeciwnej do miejsca mocowania taśmy, a przy szerszej – od strony taśmy. Jeśli jeszcze nie miałeś do czynienia z takimi mocowaniami taśm i po paru minutach nadal nie wiesz jak to odłączyć, to pozostaje pociągnąć taśmę „metodą siłową” (oczywiście niewskazane, ale popularnie stosowane), wówczas zatrzask powinien sam puścić.

 

Mamy już w ręku ekranik. Musimy teraz rozdzielić wyświetlacz i warstwę dotykową. Nie jest to skomplikowane, bowiem sklejone są one ze sobą przy pomocy kleju. Powinno pójść prosto i bez problemu. W tym momencie zamieniamy element, który chcemy wymienić. Wstrzymajcie się jednak do samego końca ze zdejmowaniem folii ochronnych z wymienianej części. Poniżej opisze jak to wykonać.

 

 

Pora na połączenie elementów. Jakbyście się nie starali to i tak zawsze przykleicie obie części na tyle krzywo, że po skręceniu konsoli będzie to widoczne (szpary między obudową a ekranikiem). Jeśli ekranik dotykowy jest elementem, który wymieniasz – pościągaj teraz z niego folie zabezpieczające. Na początek proponuję włożyć ekranik dotykowy w obudowę na swoje miejsce (czyt. otwór przez który widać go na zewnątrz). Jeśli wyświetlacz jest elementem, który wymieniasz to ściągnij folie ochronne w tym momencie. Wyświetlacz połóż na ekraniku, ale wykorzystaj przy tym plastikowe wypustki, które znajdują się wokół w tym miejscu obudowy, tak aby posłużyły Ci za swego rodzaju prowadnice. Po dokładnym ułożeniu wyświetlacza lekko dociśnij go do obudowy tak aby skleił się tym samym z ekranem dotykowym. Możesz wyciągnąć już z obudowy połączony w ten sposób ekranik.

Przed nami najtrudniejsza operacja – podłączenie taśm. Szersza od wyświetlacza nie powinna sprawić trudności, ale uprzedzam, że ta mniejsza od ekranu dotykowego może doprowadzić do szału najwytrwalszych masterkowiczów. Trzeba ją bowiem zawinąć i włożyć z drugiej strony płytki, co przy jej bardzo małych rozmiarach nie jest proste. Pamiętajcie, że przy wkładaniu taśmy zatrzaski muszą być uniesione. Po umieszczeniu taśmy w szparce – zaciskamy zatrzask.

Proponuje prowizorycznie złożyć DSa i sprawdzić czy wszystko działa jak należy. Czy wyświetla się obraz i czy ekranik dotykowy reaguje prawidłowo. Oczywiście nie muszę chyba wspominać o tym, że należy przy tym być bardzo ostrożnym i zwrócić uwagę na to, by przy takiej próbie złożenia nie stykały się ze sobą różne elementy metalowe mogące wywołać zwarcie. Jeśli coś nie działa – poprawiamy podłączając ponownie, jeśli jest w porządku to jedziemy dalej.

Rozpoczynamy składanie. Umieszczamy wszystkie przyciski (które mimo ostrożności pewnie i tak się wysypały) w obudowie na swoim miejscu po czym przykrywamy je odpowiednimi gumkami. Układamy płytkę elektroniczną na swoje miejsce, po czym składamy przyciski L i R i pakujemy je w odpowiednie otwory. Przykręcamy śrubką płytkę do obudowy. Przed zamknięciem całości sprawdzamy położenie suwaków głośności i power i umieszczamy je odpowiednio w obudowie tak, aby po jej zamknięciu zazębiały się i oczywiście było możliwe operowanie nimi.

Zamykamy obudowę. Wkładamy baterie, przykręcamy wszystkie śrubki i przyklejamy dwie gumowe zaślepki na swoje miejsca przywracając tym samym całość do stanu pierwotnego.

Gotowe! Mam nadzieje, że wymienione elementy nie będą się już psuły i nie będziecie musieli ponownie przechodzić przez katorgę rozkręcania i skręcania konsolki Nintendo DS Lite.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie