Castlevania

Nintendo 64

Utworzono: 3 maja 2018
Autor:
Odsłon:

251

Tekst recenzji został usunięty na żądanie Autora.

16 komentarzy dla “Castlevania

  1. Nareszcie! Powyższy tekst przeczytałem już tyle razy, że znam go prawie na pamięć. Grę ukończyłem tylko dwa razy i jednak wolę "Legacy of Darkness". A historii powstawania tej recenzji i tak byście nie zrozumieli..

  2. To chyba artykul ktory czekal na publikacje najdluzej w historii nie tylko retroage ale i calego polskiego internetu 🙂 Pamietam jak robilem pierwsze korekty tego tekstu w 2009 roku 🙂 Ciesze sie ze w koncu trafil na lamy retroage!

  3. Tyle czasu na opublikowanie tekstu, korekty i nadal się to strasznie czyta. Już pierwsze zdanie ma taką składnię, że się odechciewa. Trochę poziom pierwszych wypracowań w podstawówce.

  4. Czytam, czytam i oczy me piękne krwawią. Dziewięć lat na korektę i nikt nie zauważył że to się do czytania nie nadaje. Składnia momentami zabija i odrzuca od ekranu 🙂
    Nie chcę się pastwić nad autorem który zapewne po tylu latach zapomniał że popełnił takiego potworka, ale szanujcie się Panowie. Ten tekst jest naprawdę słaby i zasługuje na publikację na RA.

  5. Tekst jest słaby, a gra jeszcze słabsza. Przecież Castlevania 64 to mega kaszana ze skopanym sterowaniem, przeciętną grafiką i nudnym gameplayem.

  6. O ile poziom recenzji jest sprawa dyskusyjna (nie zapominajcie panowie ze korekta poprawia i wskazuje bledy a nie pisze recenzji za autora ktory podpisuje sie pod tekstem) o tyle samej Castelvani 64 bede bronil bo to bardzo fajna gra. Nie na 100% jak w stopce recki ale dla mnie solidne 7-8/10. Swietnie sie przy niej bawilem i zlego slowa nie dam powiedziec na jej temat. Co prawda tez jestem zwolennikiem Legacy of Darkness czyli czesci drugiej ale jedyneczka daje rade i jak ktos pisze ze jest nudna to sorry, ale nie wiem czego oczekuje po grze... Zeby scenariuszem przebijala oscarowe produkcje filmowe? Troche wiecej obiektywizmu Panowie 🙂

    1. Dokładnie Castelvani 64 to p[pozycja przynajmniej dobra, bardzo miło się przy niej bawiłem. Zupełnie nie rozumiem opinii crapa ciągnącej się za ta grą.

    2. Ja mam teorie ze plotke o crapie rozsiewaja posiadacze PSXa ktorzy maja bol dupy przez to ze Castlevanii w 3D nie dostali... a na N64 nawet w nia nie zagrali, tylko chodza i powtarzaja opinie zaslyszane przez ich "szarych kolegow".

    3. Coś w tym może być 😉 Zresztą IMO jest to bolączka dzisiejszej "Sceny Retro", że wiele osób pozuje na znawców a większość tematów zna tylko ze słyszenia.

    4. Nie zapominam, w końcu sam drzewiej zrobiłem kilka korekt dla RA. Tyle że warto się zastanowić czy koniecznie trzeba wrzucać na główną każdy zlepek literek jaki wpadnie w ręce redakcji. Moim zdaniem nie, ale ja tylko jestem szarym czytelnikiem i co ja tam wiem :).
      Co do samej gry to autor faktycznie popłynął srogo z oceną zwłaszcza za grafikę i grywalność. Ja wspominam C64 bardzo miło, mimo różnych niedoróbek grało mi się przyjemnie i spokojnie dałbym 6-7 punkcików.

  7. Czyta się faktycznie ciężko, ale osobiście nie mam nic przeciwko publikacji tego typu tekstów, w końcu każdy musi od czegoś zaczynać, a publikacja i konstruktywna krytyka potrafi zmotywować do pisania kolejnych, lepszych tekstów. Tylko kiszenie takiego tekstu przez tyle lat raczej w niczym nikomu nie pomogło. Co do samej gry nie mogę się wypowiedzieć, nigdy nie grałem i prawdopodobnie nigdy nie zagram.

  8. Uważam, jak zresztą spora część osób że taka recenzja nie powinna być umieszczona w serwisie. Oglądalność serwisu spada, na forum pustki i wrzucając taki tekst na pewno nie zachęcimy nikogo do RetroAge - nie ma się co oszukiwać, jest to po prostu antyreklama portalu. Rozumiem, że każdy od czegoś zaczyna, ale w przypadku korekty uważam że lepsze byłoby albo odrzucenie tekstu, albo prośba o napisanie całkiem nowego. Jak już zresztą pisałem na forum - obecnie RA ma dość dużą konkurencję a pozwalając sobie na wrzucanie takich publikacji raczej zwiększamy od niej odległość, nie na odwrót.

  9. Liczba widel i pochodni pod ta recka pokazuje dobitnie ze poczytna recenzja wcale nie musi byc dobra 😀

  10. Autor recenzji wystosowal do redakcji takiego maila ze niemal poczulem sie odpowiedzialny za niepowodzenie i niski poziom tego artykulu 😀 ciekawe ze przez te wszystkie lata autor nie raczyl stosowac sie do sugestii i propozycji korekty a pozniej dziwi sie ze wyszlo to co wyszlo. Najbardziej zalosne jest jednak to ze w regulaminie retroage jasno jest zapisane ze kazdy material nadeslany do redakcji staje sie wlasnoscia retroage. Darkou wystosowal ŻĄDANIE usuniecia materialu. Mysle ze lepiej usunac niz wdawac sie w szarpanke z kims na takim poziomie. Jak do kogos przez 9 lat nie dociera co sie do niego pisze, nie potrafi zapoznac sie z regulaminem a na sam koniec nie potrafi przyjac konstruktywnej krytyki (ktora powinna zmobilizowac go do wytezonej pracy a nie fochow na poziomie przedszkolaka)... To nie wymaga to dodatkowych komentarzy. Niepowazny czlowiek, nieodpowiedzialny i po jego zagrywce szczerze zaluje czasu jaki stracilem na te kilkanascie korekt jego tekstu. Spuszczam wiec ostentacyjnie wode w kiblu i mam nadzieje ze doswiadczenie z obcowania z Darkou zaowocuje w przyszlosci co pozwoli skreslac takich pseudopismakow jak najszybciej i nie wdawac sie z nimi w polemiki.

  11. Nie wierzę, ja myślałem że admin znalazł to gdzieś na starym dysku i wrzucił bo nie było nic innego pod ręką. A tu się okazuje że wy naprawdę męczyliście bułę z tym dziełem przez tyle lat. Pogratulować cierpliwości i samozaparcia 😀
    Ale chociaż coś się dzieje na stronie, ludzie czytają i komentują.

  12. Miałem podobne wrażenie co hat. Tekst naprawdę był mega słaby. Niemniej skoro tak naprawdę recka została zdjęta, usunąłbym całego newsa, bo bez sensu trzymać to na głównej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie