Dragon Ball Z: Shin Saiyajin Zetsumetsu Keikaku: Uchuu-Hen

Bandai Playdia

Utworzono: 31 stycznia 2015
Autor: tbxx
Odsłon:

938

42 tomy mangi podzielone na 519 rozdziałów, 508 odcinków telewizyjnej serii anime, ponad 100 odcinków remake serialu w jakości HD, 18 animowanych filmów kinowych, 1 produkcja filmowa z aktorami, prawie 80 gier na przeróżne platformy sprzętowe. Fenomen „Dragon Ball” ciężko bardziej streścić w jednym zdaniu. A tak popularna marka w rękach Bandai, musi skutkować grą na konsolę Playdia.

Skoro mówimy o grze na Playdię, to znaczy że musiał powstać jakiś film (w tym przypadku animowany) na podstawie którego ją zrobiono. W przypadku Dragon Ball Z: Shin Saiyajin Zetsumetsu Keikaku: Uchuu-Hen (Dragon Ball Z: Plan unicestwienia Sayajin: Kosmiczna przygoda) sprawa nie jest taka prosta. W 1993r. na konsoli Famicom ukazała się ostatnia gra z uniwersum Dragon Ball, jRPG pod tytułem „Dragon Ball Z Gaiden: Saiya-jin Zetsumetsu Keikaku”. Chwilę później pojawił się w sprzedaży na 2 kasetach VHS „Video Poradnik” w formie filmu anime (2 odcinki po ok. 30 minut) do wspomnianej gry. Video to jest błędnie klasyfikowane poza Japonią jako OAV (Only Video Animation). I właśnie na podstawie tego video poradnika Bandai stworzyło 2 gry na konsolę Playdia – „Dragon Ball Z: Shin Saiyajin Zetsumetsu Keikaku: Chikyuu-Hen” – czyli „Dragon Ball Z: Plan unicestwienia Sayajin: Ziemska przygoda”, oraz recenzowaneDragon Ball Z: Shin Saiyajin Zetsumetsu Keikaku: Uchuu-Hen. Animacja okazała się dość kiepska i nigdy oficjalnie nie opuściła granic Japonii (nad czym bardzo ubolewała cała „zagraniczna” społeczność fanów smoczej sagi). Oczekiwania gaijinów zostały częściowo spełnione w 2010 gdzie do gry Dragon Ball: Raging Blast 2 na konsole PS3 oraz XBOX360 zostało dołączone 30 minutowe video pt. „Dragon Ball: Plan to Eradicate the Super Saiyans” – swoją drogą jeszcze słabsze niż japońskie „video poradniki”.

Wracając do gry na naszą ulubioną konsolę od Bandai, musze przyznać, iż niezbyt często się zdarza aby produkt pochodny był lepszy od pierwotnego. Ze względu na skromne możliwości oferowane przez Playdię, postanowiono dopieścić Dragon Ball Z: Shin Saiyajin Zetsumetsu Keikaku: Uchuu-Hen scenami nieobecnym w filmie video (prawdopodobnie są to materiały stworzone przy produkcji filmu, które ostatecznie nie znalazły się w finalnym produkcie). Dzięki dodatkowym scenom (stanowią ponad 50% gry) w grę na Playdii gra się lepiej niż ogląda wspomniane wcześniej VHSy (sceny są dość ciekawe i dużo wnoszą do fabuły filmu).

Sposób prowadzenia rozgrywki nie wychodzi poza utarte schematy gier na Playdię (zresztą możliwości konsoli raczej nie pozwalają na więcej). Po raz kolejnym sekwencje video przerywane są ekranem wyboru opcji typu „co ma się dziać dalej”. Część wyborów dotyczy jedynie wypowiadanej przez danego bohatera kwestii i nie ma wpływu na dalszy przebieg gry. Pojawiają się także opcje (np. wyboru odpowiedniego przedmiotu, czy też np. wyboru planety, na którą mają się wybrać nasi bohaterowie), od których w dużej mierze zależy przebieg finałowej walki, a także jej zakończenie. Na dodatek w sekwencjach walki pojawiają się elementy QTE – musimy zatrzymać szybko (naprawdę) poruszający się wskaźnik w określonym miejscu (sprawę utrudnia trochę opóźniona reakcja na wciśnięcie przycisku).

Całą zabawę możemy ukończyć w ok. 30min. po czym pozostaje jeszcze ewentualne sprawdzenie pozostałych opcji (w tym wypadku możemy przewijać powtarzające się sekwencji video skracając zabawę do ok. 10-15minut).

Dragon Ball Z: Shin Saiyajin Zetsumetsu Keikaku: Uchuu-Hen to gra skierowana dla maniakalnych fanów smoczej sagi, najlepiej znających jeszcze do tego język japoński. Pozostali nie znajdą tu dla siebie nic ciekawego.

Ocena ogólna 4,0

Autor: tbxx

Grafika 50%

Dźwięk 50%

Grywalność 20%

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie