III Środkowopomorska Wystawa Starych Komputerów - relacja

Utworzono: 22 maja 2018
Autor: Axi0maT
Odsłon:

63

19 maja 2018 w Kobylnicy pod Słupskiem odbyła się III Środkowopomorska Wystawa Starych Komputerów. Wydarzenie to nie bez powodu zbiega się w czasie z Nocą Muzeów, albowiem słowo „wystawa” jest tu kluczowe. Zachęcony odwiedzinami w zeszłym roku na poprzedniej edycji, postanowiłem wybrać się tam ponownie i zdać Wam relację z tego wydarzenia.

 

Wystawa po raz kolejny odbywała się na hali sportowej w szkole podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Kobylnicy. Od progu w oczy rzucała się wyraźnie mniejsza liczba eksponatów niż w zeszłym roku. Niewątpliwym plusem natomiast był  fakt, że zdecydowanie większa liczba sprzętów została włączona i oddana do użytku odwiedzającym. Na początku dwa otwarte PCty (firmy Siemens oraz IBM) miały za zadanie pokazać jak firma IBM ustandaryzowała konstrukcję komputerów tej klasy, która w zasadzie niemal niezmieniona dotrwała do czasów współczesnych. Dalej przed odwiedzającym rozpościerała się ekspozycja PCtów produkcji firmy IBM. Na jedenastu egzemplarzach z okresu od początku lat 80-tych aż do połowy lat 90-tych ubiegłego wieku, można było zaobserwować jak zmieniał się w tym czasie sprzęt zarówno z wyglądu oraz jak przebiegała jego miniaturyzacja. Zaraz za nimi znajdowały się elementy bardzo starego komputera, które miały pokazać technikę wytwarzania podzespołów bez użycia lutów. Wszystkie połączenia zrealizowane były za pomocą przewodów, których końcówki były nawijane na elementy płyty głównej. Gąszcz przewodów robił wrażenie i uzmysławiał odwiedzającym, że kiedyś komputery wytwarzane były ręcznie a nie przez wysoce wyspecjalizowane automaty. Duże wrażenie robiły też pamięci ferrytowe, złożone z setek malutkich „koralików”, nawlekanych mozolnie przez kobiety w fabrykach, jeszcze w czasach kiedy to mało kto słyszał o słowie komputer.

Kolejne stanowisko to ekspozycja odrobinę nowszych PCtów oraz tego co już nieco bardziej jest znane współczesnym retromaniakom, a więc Commodore w kilku wersjach, Atari, Amigi, Spectrumy i Amstrady, a nawet pokaźny zbiór kalkulatorów. Tu również zdecydowana większość sprzętów nie była nawet podłączona kablami do prądu a jedynie miała charakter typowo muzealny. Z ponad 50-stu maszyn zaledwie kilka starszych PCtów zostało włączonych w celu zaprezentowania jakiejś gry. Brak krzeseł utrudniał jednak zabawę, więc był to jedynie pokaz aniżeli w pełni interaktywne stanowisko do zabawy ze starym sprzętem. Mimo wszystko, była to bardzo ważna i ciekawa część ekspozycji z racji tego, że można było zobaczyć wiele modeli danego komputera.

Dalej zaprezentowano około dwudziestu starych laptopów, w zasadzie same PCty. Do tego jako komputer przenośny trafił też ogromny Siemens z wbudowanym ekranikiem oraz klawiatura która po przykręceniu do jednostki głównej stanowiła integralną część zestawu. Z boku komputera wystawała rączka co wyraźnie sugerowało, że jest to sprzęt mobilny, chociaż do jego przenoszenia potrzeba tęgiego chłopa postury Pudziana. Z tego co się dowiedzieliśmy, sprzęt ten był używany przez jednostki wojskowe, o czym świadczy również odpowiednie malowanie w kolorze khaki. Ciekawostką był też procesor tekstu firmy Brother, który był kompletnym komputerem do pisania tekstu właśnie. W jednej obudowie znajdowała się jednostka główna, wyświetlacz, klawiatura a nawet drukarka! Ten sprzęt robił wrażenie nie tyle parametrami co pomysłowością konstruktora.

Tyle z ekspozycji typowo muzealnej, bowiem zaraz za tymi stanowiskami znajdowało się stoisko z robotami najróżniejszej maści. Sprzęt zdecydowanie nowszy, więc niekoniecznie w kręgu naszych zainteresowań, jednak wspominam że takowe się znajdowało, być może kogoś zainteresuje i zachęci do odwiedzenia za rok.

Na zakończenie pozostawiłem wisienkę na torcie a wiec w pełni interaktywne stanowiska do grania i zabawy, a więc obcowania z retro sprzętami w zupełnie innym wymiarze. Tu w porównaniu do roku ubiegłego bardzo dużo uległo zmianie bowiem przyrost ilości sprzętu jest wyraźny i spory, o czym świadczyła też liczba osób która bawiła się przy Amigach, Atarynach czy Commodorkach, oraz popularnych konsolach z ostatnich dwóch dekad ubiegłego wieku. Sporym powodzenie cieszył się emulator automatu Arcade odpalony na MAME i zamknięty w stylowej budce, o dość unikalnej formie. Całość wykonana autorsko przez jednego z organizatorów. Ilość sprzętu do gry wynosiła około 20 sztuk i sądząc po frekwencji była to ilość wystarczająca do zaspokojenia żądzy gry u odwiedzających. Tu niestety chyba jedna z nielicznych problemów tej imprezy – niemal kompletny brak reklamy, który ogranicza grono odbiorców. Sam o imprezie dowiedziałem się w zasadzie przez przypadek na kilka dni prędzej. Nad tym elementem organizatorzy wyraźnie muszą jeszcze popracować. Cała reszta w porównaniu do roku ubiegłego zmierza w bardzo dobrym kierunku i wierzę, że za rok będzie to już istotny punkt na retromapie Polski. Pozostaje liczyć na to, że organizatorzy zachęceni pozytywnymi komentarzami zdecydują się na kolejne kroki i rozwój imprezy, która w tym rejonie kraju jest niezwykle ważna i potrzebna.

 

 

2 komentarzy dla “III Środkowopomorska Wystawa Starych Komputerów - relacja

    1. Dodam że jak się widzi te wspaniałe sprzęty to się łezka w oku kręci bo miało się niektóre w własnym domu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie