RetroAge Artykuł, Retrospekcje 100 najlepszych gier wszech czasów [3/4]
ArtykułRetrospekcje

100 najlepszych gier wszech czasów [3/4]


20. Fallout 2


Liczba punktów
265
Platformy:
PC, MAC
Typ gry
RPG
Data wydania:
1998
Wydawca / Producent
Interplay Entertainment / Black Isle Studios

„War, war never changes.” Druga część kultowej serii w klimatach postapokaliptycznych, większa i lepsza w każdym calu. Kręgosłup gry pozostał bez zmian. Drobne modyfikacje stylistyczne, więcej perków, NPC, większy świat, broni, przedmiotów właściwie jest tu wszystkiego więcej. Nawet humoru. W menu wciśnijcie shift i kliknijcie w twórcy, mały smaczek których w grze nie brakuje.

Możliwości rozwijania postaci w Fallout 2 są ogromne. Szczerze nie wiem czy od tamtej pory ukazała się równie rozbudowana gra pod tym względem. Krótki rys fabularny. Jesteśmy potomkiem bohatera z pierwszej części, pochodzimy z małej wioski którą właśnie on założył. Wyruszamy na poszukiwanie GECKO czyli czegoś co pomoże zmienić pustynie w raj. Dalej nie będę pisał, sprawdźcie sami. Klimat jest ciężki, przemoc, dziwki i flaki praktycznie na każdym kroku. Do tego czarny humor i pełno nawiązań do naszej kultury czyli to co najbardziej lubię. Tego już nawet nie jest garstka, takich smaczków są tu wagony. Do tego praktycznie nie da się zobaczyć wszystkiego przy jednorazowym przejściu. Ja się nasyciłem dopiero za trzecim razem.

Mamy tutaj swobodę praktycznie w każdym aspekcie gry, możemy zabić prawie wszystkie postacie i dalej ukończyć grę. Możemy również przez całą grę nie zabić nikogo a i tak zobaczymy napisy końcowe. Możemy iść przez świat z drużyną lub samotnie. Co do drużyny, można złożyć piękny zespół. Do wyboru mamy między innymi psa robota, robota, mutanta, szpona śmierci i wiele innych ciekawych postaci. Do tego grając w Fallout 2 kobietą mamy troszkę łatwiej. Ilość broni wystarczyła by na parę innych gier. Warto czytać notatki szczególnie te na taśmach – przyczyny wybuchu wojny atomowej są tu bardzo ładnie i ciekawie opisane.

Jak dla mnie Fallout 2 to kamień milowy gier RPG, bo który tytuł może się poszczycić własną biblią?

opis: Ukukuki



19. Cannon Fodder


Liczba punktów
269
Platformy:
Amiga, CD32, Jaguar,

Atari ST, 3DO, GBC,
PC, SMD, SNES
Typ gry
Shooter
Data wydania:
1993
Wydawca / Producent
Virgin Interactive / Sensible Software

„Wojna nigdy nie była tak zabawna, idź do swego brata zabij go jego pistoletem”. Takimi oto słowami piosenki wita nas Cannon Fodder, czyli w luźnym tłumaczeniu „Mięso armatnie”. Gra Sensible Software z bardzo żartobliwym podejściem do jakby nie było przerażającej o okrutnej tematyki wojennej.

Cannon Fodder to zręcznościówka w której za pomocą garstki żołnierzy musimy oczyścić teren z wrogich jednostek. Wojacy są przedstawieni komicznie jako małe ludziki z wielkimi głowami (a raczej hełmami). Bohaterowie jako zlepek pikseli znany już z innych produkcji Sensible Software (m.in. Mega Lo Mania i Sensible Soccer), sprawdził się również i w tym przypadku.

Żołnierze których wysyłamy na rzeź prócz awansu za wykonaną misję, mogą również zarobić kulkę w łeb w trakcie jej trwania. Ci którzy polegli trafiają na wzgórze przed jednostką, które to jak nietrudno się domyślić, po kilku naszych misjach usłane jest krzyżami. Takie przedstawienie „mięsa armatniego”, które jeszcze przed chwila było ciepłe i stało w kolejce razem z resztą rekrutów przed koszarami sprawia, że trzeba lubić czarny humor aby zagrać bez skrępowania w ten tytuł.

Trzeba jednak przyznać, że Cannon Fodder mimo wielu wzbudzanych kontrowersji jest grą wyjątkowo dobrą. Piekielnie dynamiczna rozgrywka wymaga w wielu sytuacjach małpiej zręczności. Nasz oddział wielokrotnie znajdzie się pod wrogim ostrzałem spod którego wyprowadzenie wszystkich jego członków w jednym kawałku graniczy niemal z cudem. Gra mimo swojej prostoty (szczególnie w zakresie oprawy wizualnej), daje mnóstwo zabawy. To jedna z tych gier w które grało się całymi tygodniami masterując przechodzenie kolejnych misji, a mimo to Cannon Fodder zawsze pozostawał w pełni atrakcyjny nawet przy setnym podejściu.

Mimo że Cannon Fodder to niewielka produkcja małego brytyjskiego studia to jak widać nie przeszkodziło jej to zdobyć uznania wśród graczy. Cieszy, że na naszej liście wśród produkcji nad którymi pracowały setki fachowców, znalazło się miejsce dla kilku mini perełek, spośród których najjaśniej błyszczy właśnie Cannon Fodder. Pozycja w rankingu wbrew pozorom jak najbardziej zasłużona.

opis: Axi0maT



18. Street Fighter II


Liczba punktów
278
Platformy:
Arcade, SNES, SMD,

TGFX-16, Amiga, Atari ST,
C64, Spectrum, PC,
3DO, SMS, GB, GBA,
PSX, Saturn, PSP, PS2,
Xbox, XBLA, VC
Typ gry
Mordobicie
Data wydania:
1991
Wydawca / Producent
Capcom

Seria Street Fighter to jedna z flagowych produkcji Capcomu. Druga część tej gry to praktycznie pierwsza pozycja w historii gier, od której na poważnie można mówić o gatunku określanym do dziś jako beatem’up. Street Fighter 2 to przede wszystkim duża i barwna bijatyka z mnóstwem bardzo zróżnicowanych postaci.

Zasada gry jest prosta aż do bólu. Za pomocą wybranego wojownika należy sprać wszystkich innych fighterów z całego świata. Każdy z nich walczy unikalnym stylem, począwszy od karate, przez boks tajski, a na ulicznych stylach kończąc. Oprócz standardowych ciosów dla danej postaci dostępne są również tzw. specjale odpalane tajną kombinacją wychyleń joysticka. Dziś jest to raczej standard, ale w momencie gdy gra pojawił się na rynku była to nowość i nie lada atrakcja.

„Buda” z grą Street Fighter II przez bardzo długi okres były najważniejszym punktem każdego salonu gier. Miliony fanów na całym świecie masterowały ciosy i techniki, topiąc niezliczone ilości monet w gardzielach automatów. Nic dziwnego że dzieło Capcomu doczekało się wielu różnych specjalnych edycji i licznych kolejnych części na niemal wszystkie platformy do grania.

W zestawieniu pod pozycją Street Fighter II kryją się wszystkie jej wersje z przydomkami Super, Turbo itd. Stwierdziliśmy że różnice w tych częściach były raczej kosmetyczne (dodanie kolejnych postaci, zmiana szybkości gry), a trzon rozgrywki wraz z silnikiem samej gry pozostawał taki sam w kolejnych jej edycjach, stąd takie a nie inne połączenie tych bliźniaczych Street Fighterów.

opis: Axi0maT



17. Grand Theft Auto IV


Liczba punktów
281
Platformy:
X360, PS3, PC
Typ gry
Gra akcji
Data wydania:
2008
Wydawca / Producent
Take-Two Interactive / Rockstar North

Po sukcesach poprzednich odsłon serii Grand Theft Auto nadeszła w końcu pora na wydojenie graczy do cna za pomocą czwartej części symulatora gangstera. Tym razem Rockstar North przedłużyło proces developerski karząc czekać graczom na GTA IV aż 6 lat!!! Okazało się, że jednak nie czekaliśmy na marne, bo gra dopieszczona jest pod względem audiowizualnym wręcz do granic możliwości, wykorzystując przy tym wszystkie atuty najnowszych konsol.

Bohater gry, Niko Bellic przyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, aby rozpocząć nowe życie. Jak się jednak okazuje po przybyciu na miejsce, Ameryka wcale nie jest usłana różami. Nico zaczyna od wypełnienia kilku zleceń swojego kuzyna Roman, właściciela podupadającej firmy taksówkarskiej. Z czasem poznaje parę osób, dzięki którym powoli aczkolwiek sukcesywnie wgryza się w przestępczy półświatek. Ot standardowa droga od „frajera do gangstera” znana z innych części gry GTA.

Gra jak zwykle sprzedała się w dziesiątkach milionów egzemplarzy, dzięki czemu doczekała się dodatków, które jeszcze bardziej napełniły kieszenie twórców zielonymi banknotami. Rodzi się jednak pytanie, w jakim kierunku zmierza seria, bo tak naprawdę GTA IV, mimo że tworzone przez tak długi czas, wciąż nie posunęło się o krok w stosunku do poprzedników. To tylko upiększona i doskonale dopieszczona gra, w która tak naprawdę gramy od lat. Wciąż jednak towarzyszą nam te same błędy, wciąż te same schematy, wciąż te same uproszczenia. W mojej opinii GTA IV jest grą całkiem dobrą, ale ze względu na wtórność jej pozycja na tej liście jest co najmniej dyskusyjna.

opis: Axi0maT



16. Super Mario World 2: Yoshi’s Island


Liczba punktów
289
Platformy:
SNES, GBA
Typ gry
Platformówka
Data wydania:
1995
Wydawca / Producent
Nintendo / Nintendo EAD

Pytanie. Czy gra wydana w 1995 roku na platformie o możliwościach porównywalnych z dzisiejszym kalkulatorem może spowodować jeszcze opadniecie szczęki na widok grafiki? Pewnie, że tak! Yoshi’s Island to dowód na to, iż genialny design nigdy się nie starzeje. Pomysł by stylizować grafikę w taki sposób by wyglądała jakby narysowało ją dziecko uzbrojone w karton kredek do dziś zachwyca. Fantastyczna rzecz.

Grafika to nie wszystko, więc spójrzmy na pozostałe elementy, z których powinna składać się gra. Gameplay to mistrzostwo w temacie platformówek, każdy kolejny poziom przynosi zestaw fachowych rozwiązań. Długość gry to wielogodzinne szlifowanie umiejętności, nie mam uwag. Muzyka, idealnie dopasowana. No i chyba najważniejsza rzecz. Yoshi’s Island to tytuł, który nigdy się nie nudzi, lata mijają, kolejne produkcje zalegają na półkach sklepowych, a i tak człowiek wygrzebuje z dna szafy pokrytą kurzem konsolę i odpala tego staruszka.

Panie i Panowie przed wami tytuł, o którym nasze dzieci będą uczyć się w szkole. Dlaczego takich gier jak Yoshi’s Island już dzisiaj się nie robi? Nie da się już w temacie platformówek zrobić nic lepszego więc dobrze, że nikt nie zamierza mierzyć się z legendą.

opis: mrSin



15. Super Mario Bros. 3


Liczba punktów
301
Platformy:
NES, SNES, GBA, VC
Typ gry
Platformówka
Data wydania:
1988
Wydawca / Producent
Nintendo / Nintendo EAD

Kolejna pozycja na liście i kolejny tytuł z hydraulikiem od Nintendo. Po niezbyt udanej części drugiej przygód Mario i Luigiego postanowiono powrócić do sprawdzonej konwencji z części z jedynki wzbogacając ją o to wszystko co czyni platformówkę doskonałą. Więcej bonusów, więcej zróżnicowanych przeciwników, więcej ciekawych i zaskakujących plansz. Wszystko w Super Mario Bros 3. jest większe ładniejsze i lepsze. Mistrzowie z Nintendo upchali na kartridż z grą tak wiele pomysłów, że wydaje się to wręcz nieprawdopodobne, by to wszystko zmieściło się na takim małym układzie scalonym.

Osiem bardzo zróżnicowanych światów przedstawionych jest za pomocą map po których się poruszamy wybierając kolejną planszę. Nie wszystkie poziomy trzeba zaliczyć, bo część z nich da się ominąć wybierając inną drogę.

Prócz stokrotki i grzybka znanych z części pierwszej, Mario i Luigi mogą przebierać się w inne stroje ułatwiające im poruszanie w konkretnych środowiskach. Można latać machając ogonem wystającym z futrzastego ubranka, pływać w żabim wdzianku, czy nawet zdobyć pancerz Hammer Bros., dający możliwość rzucania młotkami, którymi to nas gnębiono do tej pory.

Możliwości jest naprawdę sporo i zdaje się, że nie sposób wycisnąć już więcej ze starego poczciwego NESa. Siódme poty lejące się z konsolki gwarantują wysoki poziom zabawy, co oczywiście docenili gracze nabywając ponad 17 milionów egzemplarzy Super Mario Bros. 3 (niemal drugie tyle sprzedało się na SNES i GBA). Gra odniosła nie tylko sukces kasowy, bo przez wielu do dziś uznawana jest za najlepszą i najbardziej udaną część przygód Mario i Luigiego.

opis: Axi0maT



14. Turok: Dinosaur Hunter


Liczba punktów
308
Platformy:
N64, PC
Typ gry
FPS
Data wydania:
1997
Wydawca / Producent
Acclaim Entertainment / Iguana Entertainment

Turok: Dinosaur Hunter w momencie premiery dawał prawdziwy pokaz potęgi Nintendo 64. Fantastyczna grafika i bardzo sycący gameplay były obiektem zazdrości posiadaczy konkurencyjnych konsol. W wersji dla komputerów PC Turok był jedną z pierwszych gier, które do uruchomienia wymagały akceleratora 3D. Do czasu pojawienia się Łowcy Dinozaurów na konsolach piątej generacji nie było tak dopracowanych FPSów.

Samotny Indianin kontra hordy krwiożerczych bestii – to było coś na co czekały rzesze graczy zmęczone dwuwymiarowymi strzelankami. Świetne modele przeciwników, duży arsenał śmiercionośnych zabawek plus ogromne i zróżnicowane poziomy były wizytówką pierwszego Turoka. Wszystkie niedoskonałości grafiki maskowała gustowna mgiełka, a uszy gracza pieścił delikatny ambient. W klasyczny model pierwszoosobowej strzelaniny zgrabnie wpleciono elementy platformówki.

Twórcy gry firma Acclaim dzięki Turokowi awansowała do grona najbardziej cenionych developerów. Na fali sukcesu pierwszej części gry powstały jeszcze trzy odsłony indiańskiej serii dla konsoli Nintendo 64. Z których tylko część druga mogła równać się klasą z legendarną jedynką.

opis: hattori



13. Duke Nukem 3D


Liczba punktów
318
Platformy:
PC, MAC, Saturn,

PSX, N64, SMD,
XBLA
Typ gry
FPS
Data wydania:
1996
Wydawca / Producent
3D Realms

Duke Nukem już kilkanaście lat temu na dobre wyrobił sobie swoje własne miejsce w środowisku gier. Pierwsze części miały postać prostych platformówek, aby w połowie lat dziewięćdziesiątych na dobre wkroczyć w 3D i tym samym podbić serca setek tysięcy graczy na całym świecie. Duka można kochać albo nienawidzić i jedyne co jest pewne w jego przypadku to fakt, że nie można przejść obok gier z jego udziałem obojętnie.

Duke Nukem to podręcznikowy przykład faceta od brudnej roboty. Wysyłany do najtrudniejszych zadań z którymi goście z Mission Impossible z pewnością by sobie nie poradzili. Wielki, potężnie zbudowany blondyn, nie stroni od cygar, sterydów i towarzystwa panienek lekkich obyczajów. Nie przebiera w słowach, a tym bardziej w środkach dzięki którym osiąga swój cel.

Fabuła gry jak w każdej części tej serii jest wręcz banalna. Inwazja obcych na ziemie doprowadziła do sytuacji, gdy głównodowodzący obroną musieli podjąć drastyczne kroki w celu uratowania naszej planety. Najnowsza broń zarówno konwencjonalna jak i atomowa nie może równać się z tym czego może dokonać Duke Nukem. Wkraczamy więc do akcji, aby boleśnie skopać tyłki przybyszom z kosmosu. Cel jest jasny – przeć do przodu i wytłuc wszystko, nie dając się samemu przy tym zabić. Pakujemy więc ołowiem wszystko co się rusza, dlatego trup ściele się gęsto.

Mimo że w Duke Nukem 3D nie mamy do czynienia z grafiką 3D z prawdziwego zdarzenia i bliżej mu do Doom’a niż do Quake’a, to jednak oprawa wizualna prezentuje się naprawdę świetnie. Był to swoisty przełom, a silnik graficzny wykorzystano przy wielu innych produkcjach (m.in. Blood, Shadow Warior).

Duke Nukem rządził przez niemal całe 5 ostatnich lat XX wieku stając się tytułem wręcz kultowym. Wielu uważa że nie wygryzie go żadna nowsza gra, bowiem ma swój własny specyficzny klimat, którego inne tytuły mogą mu pozazdrościć. Bo gdzie indziej znajdziecie bohatera który wyrzyna w pień obcych wspierając się przy tym sporą dawką humoru. Duke Nukem od 3D Realms powinien znaleźć się obowiązkowo w posiadaniu każdego fana gier FPS.

opis: Axi0maT



12. Donkey Kong Country


Liczba punktów
351
Platformy:
SNES, GBC, GBA, VC
Typ gry
Platformówka
Data wydania:
1994
Wydawca / Producent
Nintendo / Rareware

Donkey Kong Country sprzedał się w ponad ośmiu milionach egzemplarzy co uczyniło go najlepiej sprzedającą się grą na Super Nintendo, zaraz po Super Mario World. Gra jako jedna z pierwszych wykorzystywała pre- renderowaną grafikę 3D wyciskając tym samym siódme poty z konsoli. RARE tym tytułem pokazało użytkownikom Nintendo ile radości może dać SNES i podbili serca graczy na długie lata, czyniąc każdą swoją kolejną produkcję obowiązkową.

Celem tej platformówki jest odzyskanie skradzionych zapasów bananów. Dokonujemy tego przebijając się przez coraz to bardziej dopracowane i udziwnione otoczenie, sterując dwoma małpkami. Naszą misje stara się uniemożliwić złowieszczy King K. Rool ze swoimi bandziorami, którzy z poziomu na poziom stają się coraz to bardziej zróżnicowani i upierdliwi.

Donkey Kong Country otrzymało grafikę jak i muzykę najwyższych lotów. Muzyka gry została wydana nawet na CD, a sama gra doczekała się serii filmów animowanych pt: The Planet of Donkey Kong. Rynek zalano najróżniejszymi gadżetami począwszy od koszulek, przez plakaty, a na figurkach z małpami kończąc. Wielkość kultu gry podkreślają jej ponowne wydania po długim czasie od premiery. W 2000 roku Donkey Kong Country trafił na przenośną konsolę Game Boy Color, w 2003 na Game Boy Advance, a w 2006 został przeniesiony na Virtual Console Wii. Seria nie skończyła się na trzech grach i po 16 latach od wydania pierwszej części, doczekała się wznowienia serii na krążku – Donkey Kong Country Returns na Wii. Do dziś hit sprzed lat jest nadal szalenie grywalny i gromadzi przed ekranem niedzielnych graczy jak i wymiataczy.

Małpie figle dla każdego, spróbuj ich i Ty kolego!

opis: Baieros



11. Baldur’s Gate


Liczba punktów
367
Platformy:
PC, MAC
Typ gry
RPG
Data wydania:
1998
Wydawca / Producent
Black Isle Studios / Bioware

Baldur’s Gate to coś pięknego! Ten tytuł wychował tysiące miłośników magii i miecza. Jedna z niewielu gier w których potrafię wczuć się w klimat i poczuć więź z moim bohaterem. Może i mam zafałszowany obraz gry przez pryzmat dzieciństwa ale kurcze to gra z 1998 roku! Trudno szukać dzisiaj gry z równie ciekawą i wciągającą fabułą. Każdy z członków drużyny ma swoją historie, cele i zasady co nieraz przypomni nam podczas gry. O kultowym wojowniku z uroczym chomikiem warto w tym momencie napomknąć.

Gra w klasycznym stylu fantasy, potężna dawka klimatu wciągająca w świat intryg, magi i dzielnych wojowników. Akcja dzieje się w świecie Forgotten Realms i chyba nie ma większej rekomendacji dla fanów gatunku. Zresztą nie można nazywać się fanem gier RPG nie grając w Baldur’s Gate. Warto zainteresować się dodatkiem Opowieść z Wybrzeża Mieczy, który rozszerza grę o ładnych parę godzin.

Baldur’s Gate bez dodatku znajduje się na pięciu płytach CD, daje to do myślenia o ogromie tej gry. Wspaniałą innowacją jest zmieniające się w czasie rzeczywistym warunki atmosferyczne dodający naturalności wykreowanemu światu, mały detal a ile wnosi do gry. Fabuła pierwszego Baldur’s Gate opiera się głównie na odkrywaniu kim tak naprawdę jesteśmy. Wiele zagadek wyjaśnia się dopiero w wydanym dwa lata później sequelu, co sprawia że obie części są ze sobą ciekawie powiązane.

Niestety ząb czasu dosyć mocno nadgryzł ten tytuł, dlatego dla mniej wrażliwych polecam część drugą. Większa, bardziej dojrzała i zawiła, do tego znacznie dłuższa. Tytuł z ręki mistrzów gatunku.

opis: Ukukuki


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.