RetroAge Artykuł, Relacja 8bitów Sztuki – relacja z otwarcia wystawy
ArtykułRelacja

8bitów Sztuki – relacja z otwarcia wystawy

Pod koniec 1993r. wydawcy przestają powoli inwestować w gry na „małe” Atari a z kiosków znikają „Tajemnice Atari”. Commodore przetrwało odrobinę dłużej – kto mógł przerzucił się na Amigę, duże „Atari” lub PC. Są jeszcze miejsca w których czas się zatrzymał. W Tarnowskim Pałacu Młodzieży, demoscenowa grupa tworzy mega demo pod tytułem „Ray of Hope”. Jak to mówią – nadzieja ostatnia umiera.

Kilka miesięcy później dyskietka z produkcja ląduje w stacji mojego Atari i gdy już pozbierałem szczękę z podłogi, oficjalnie ogłaszam Świętego z grupy Zelax bogiem kodu. Rok później utwierdzam się w tym przekonaniu oglądając kolejne demo – „Endless Dream”. Niestety dla mojego Atari „obudziłem się”… W domu pojawiła się konsolka Game Boy a później Nintendo 64. Na końcu pojawienie się gamingowego PC odesłało wysłużoną biedną Atarynkę do Krainy Wiecznych Łowów… znaczy się na strych.

W 2006r. Pracując w „salonie komputerowym” przyłapałem mojego współpracownika Pawła na oglądaniu produkcji demoscenowych. Paweł mimo iż był Commodorowcem, pokazał mi, że Atari na „scenie” ma się całkiem dobrze, na dowód czego obejrzeliśmy video z demo „Numen”. Po powrocie z pracy, zainstalowałem na PC emulator Atari i odnalazłem kolejne dwa dema „Zelax” – „Reditus” oraz „Maze”. Po raz kolejny zbierałem szczękę z podłogi i postanowiłem przy kolejnej wizycie u rodziców odszukać moje stare Atari. Komputer był w dość kiepskim stanie, ale na szczęście jeszcze działał.

Sześć lat później, pracując już w dużej sieci RTV AGD, usłyszałem jak mój kolega Marcin rozmawiał o „Świetym” i na szczęście okazało się że chodzi właśnie o tego „Świetego” z grupy Zelax. Marcin opowiedział mi jak uczęszczali razem z chłopakami z grupy na zajęcia Kółka Komputerowego w Pałacu Młodzieży. Wtedy też pierwszy raz usłyszałem o „Słoniu”, który uczył programowania, oraz o „Sony” z którym organizowali Tarnowskie demo-party. Gdyby tylko wymyślić jakiś pretekst, aby spotkać się z „chłopakami”…

Rok 2015 mój najstarszy syn rozpoczyna naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Na rozpoczęciu roku szkolnego poznaję Ewę, którą widywałem wcześniej odprowadzając syna do przedszkola. Dopiero po trzech latach orientuję się, że Ewa jest dyrektorem w Tarnowskiej Galerii BWA. W głowie rodzi się pomysł zorganizowania wystawy demoscenowej, którym udaje się zainteresować galerię. Jak wszystkie pomysły muszą dojrzeć oraz poczekać na odpowiedni moment. Tym momentem był rok 2021 ogłoszony rokiem Stanisława Lema. Na przełomie stycznia i lutego dostałem wstępną propozycję zorganizowania wystawy podczas grudniowego festiwalu ArtFest. Ostateczna decyzja o organizacji wystawy miała miejsce dopiero w październiku i tak naprawdę dopiero wtedy wziąłem się na poważnie za organizację wystawy. Zaakceptowany zostaje także mój pomysł na tytuł wystawy, czyli „8bitów sztuki”.

Galerii kontaktuje się  z grafikiem i programistą grupy „Zelax” Łukaszem „Pazurem” Pazerą. Nie było to dużym problemem, gdyż rodzice Pazura są znanymi tarnowskimi artystami-malarzami. Ja natomiast dzięki koledze Marcinowi kontaktuje się ze „Świętym”, który odnawia kontakty z pozostałymi członkami tarnowskiej sceny. Jakby było mało do zrobienia na niecałe trzy tygodnie przed otwarciem wystawy wpadam na pomysł zrobienia limitowanego wydania jedynej gry zrobionej przez chłopaków z grupy Zelax na małe Atari pt. „Cosmic Hero” – czasu mało, problemy na drukarniach, problemy z dostępnością pudełek na cartridge, obudów do cartridge, czyli małe „mission impossible”. W ostatnim tygodniu przed „premierą” dostaję nośniki z grą, pudełka, naklejki, obwoluty – brakuje jedynie instrukcji.

10.12.2021 godzina 18:00 Oficjalne otwarcie wystawy. Na Sali pojawiają się Święty, Pazur, Dudek, Jumbo (Słoniu), Sony, Foster, Leonardo, Lovely, Homig, Ciufa… Chłopaki w większości nie widzieli się od około 30 lat. Niesamowita atmosfera pełna radości i wzruszeń – coś czego nie dało się przewidzieć ani zaplanować. Dwie godziny później żegnam chłopaków pod zamykaną o tej porze Galerią. Ja musze wracać do domu… chłopaki wybierają się na „afterek” do pubu – dla nich impreza kończyła się dopiero ok. 2 w nocy. Dzień później przychodzą instrukcje do gry – mogę kompletować wydanie „Cosmic Hero”. Na szczęście premierę zaplanowałem dopiero na niedzielę.  12.12.2021 godzina 15:00 – na zaproszenie Galerii BWA przyjeżdża dr. hab. prof. UJ Piotr Marecki, z którym miałem przyjemność współpracować podczas tworzenia gry „Deszczownik” na „małe” Atari. Profesor miał wygłosić około godzinny wykład pod tytułem „„Demoscena, czyli sztuka z komputerów”. Jednakże dzięki obecności oraz dużej aktywności tarnowskich demoscenowców, wykład przeciągnął się w okolice dwóch godzin. Po wykładzie miała miejsce premiera gry „Cosmic Hero”. Pierwsi szczęśliwcy mieli możliwość nabycia tytułu z autografami twórców. Następnie oprowadzałem przybyłych na wykład gości po wystawie.  

Zaczynając od podłogi, a raczej od stojących na niej stolików oraz gablot, przy samym wejściu stolik „czytelniczy”, z książkami „Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny”, „Robbo Solucja”, prasą komputerową – „Tajemnice Atari”, „Atari Fan”, „K&A Plus”, „Bajtek”, „Top Secret”, „IKS”. W tym miejscu serdecznie dziękuję Duddiemu z wydawnictwa Retronics za udostępnienie niesamowitych reedycji magazynów „Bajtek”, „Top Secret” oraz „IKS”.

Stoliki na środku sali to stanowiska interaktywne, czyli dwa komputery Atari, dwa komputery Commodore, konsola Pegasus oraz kilkunastoletni laptop z Windows XP. Na komputerach Atari możemy zagrać miedzy innymi w klasyczne gry takie jak „River Raid” i „Boulder Dash”, mojego „Deszczownika” oraz świeżo wydane „Cosmic Hero”. Na Commodore 64 można połamać joystick w „Giana Sisters”, pomęczyć się w „Familiadzie” od V-12, sprawdzić w akcji cartridge „ Resurrection Collection” z tarnowskiego wydawnictwa BobrGames. Pegasus z cartridge KrzysioCart to największe klasyki ze składanki 168in1 a także polskie produkcje takie jak „The Wizard”, „ Kazik i Tajemnicza Świątynia” oraz „Famidepth”.

Jeśli kogoś zdziwiła obecność na wystawie laptopa z Windows XP, spieszę z wyjaśnieniami – w ten sposób została udostępniona muzyka z komputerów Atari 8bit, Commodore 64, ZX Spectrum (klasyk oraz AY) i konsoli Pegasus.

Pod ścianami Sali znajdziemy sześć gablot wypełnionych grami na 8bitowe platformy prezentowany podczas wystawy – zarówno wydania z „epoki”, reedycje oraz współczesne produkcje. Ekspozycje w gablotach uzupełniają notatki powstałe podczas tworzenia produkcji demoscenowych przez grupę Zelax w latach ’90. Podnosząc wzrok trochę wyżej, zauważymy kilkanaście plakatów z ciekawostkami na temat rożnych produkcji na platformy 8bit, oraz niewielkie monitory LCD na których prezentowane są polskie prace graficzne z komputerów Atari 8bit, Commodore 64 oraz ZX Spectrum.

 Za udostępnienie sprzętu  serdecznie dziękuję kolegom: Bob8bit, Master oraz Pustak. A koledze V-12 za szybką naprawę C64, które przypadkiem udało mi się „spalić” podczas przygotowań do wystawy.

Na samej „górze” crème de la crème, czyli „dema” wyświetlane za pomocą projektora. Po osiem polskich produkcji z komputerów Atari 8bit, Commodore 64 oraz ZX Spectrum. W tym miejscu serdecznie dziękuję za konsultacje kolegom: V-12 oraz Yerzmyey, a także PIN’owi za zgranie video z komputera ZX Spectrum 2+ którego niestety nie posiadam, ani nie udało się wypożyczyć na potrzeby wystawy.

Wystawa potrwa do 30 stycznia 2022r. Jeśli ktoś jeszcze nie był, a ma możliwość – serdecznie zapraszam.

Autorzy zdjęć: Piotr Marecki, Foster, Galeria BWA, tbxx

Komentarze

  1. Gratuluje dociagniecia tego tematu do konca. Grupa Zelax jakby ktos nie wiedzial to prawdziwa topka polskiej demosceny Atarowej (a i swiatowej pewnie rowniez). Fajnie ze udalo sie pchnac to troche wyzej niz same gry, bo takich eventow jest juz calkiem sporo. Pokazanie ze demoscena jest sztuka to bardzo wazny aspekt tej wystawy i pozwala na traktowanie tej czesci retro jako cos powazniejszego niz tylko „gupie gierki” 🙂 szacun tbxx za ogarniecie tej wystawy w takiej a nie innej formie. Szkoda ze tak daleko, z pewnoscia bym odwiedzil. Zazdroszcze tym ktorzy mieszkaja blizej.

    1. Super robota, szkoda, że obecnie nie mieszkam już w kraju, bo na bank bym przyjechał. Demoscena z tamtych czasów kompletnie mnie ominęła, ale nadrabiam zaległości i z wypiekami na twarzy widzę co się dzieje w moim ukochanym mieście! Więcej takich akcji, na następną postaram się wpaść!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.