Alien Storm

Alien Storm

Klimat filmów science-fiction lat 80-tych, szybka akcja, Team Shinobi i twórca Golden Axe za jego sterami. Czy coś mogło pójść nie tak?

Orphen: Scion of Sorcery

Orphen: Scion of Sorcery

Mój znajomy pracował kiedyś w (niestety w nie istniejącym już) sklepie z grami wideo. Na tle innych tego typu game shopów, ten charakteryzował się koszem z tak zwanymi „grami niechcianymi”. Można było przyjść, z tytułem, jakiego chcemy się pozbyć i wymienić go na inny tam się znajdujący z czego też, chętnie korzystałem. Wśród wielu crapów bądź mało ciekawych pozycji moją uwagę przykuło pudełko z chłopakiem wystrzeliwującym z ręki błyskawicę i tytułem Orphen Scion of Sorcery. Screeny na odwrocie opakowania, jak i opis wyglądały zachęcająco. Wracając ze swoja nową zdobyczą do domu, zastanawiałem się tylko, dlaczego ktoś ją tam zostawił, skoro jest taka fajna. Starczyło jednak trochę w Orphena pograć, by poznać odpowiedź na to pytanie.

Retro Gamer #190, #191 - Przegląd

Retro Gamer #190, #191 – Przegląd

W ramach nadrabiania zaległości dwa numery w jednym filmie. "Retro Gamer" to moim zdaniem najlepsze dostępne na rynku pismo traktujące o tematyce retro. Jeśli język angielski nie jest dla was przeszkodą, to zachęcam do zapoznania się chociaż z jednym numerem.

Folklore

Folklore

„Folklore” to jedna z wczesnych propozycji serwowanych przez nową wówczas konsole Sony Playstation 3. Jej bohaterowie będąc na tropie morderstw będą musieli szukać śladów nawet w zaświatach.

Resident Evil Sega Mega Drive demake - wywiad

Resident Evil Sega Mega Drive demake – wywiad

Zapraszam na wywiad z jednym z twórców demake Resident Evil 1 na Sega Mega Drive. To może być całkiem spory hit dla posiadaczy tej konsoli. Osobiście liczę, że Capcom da studiu zielone światło i pozwoli wydać „Bio Evil” w przyszłości w formie fizycznych kartridży. Obecnie chłopaki ruszyli z kampanią gry „Foxyland” na Indiegogo.

Galaxian

Galaxian

Dawno, dawno temu w nie tak odległej galaktyce, bo naszej, żył sobie nijaki Tomohiro Nishikado. Ów pan w 1978 roku stworzył dzieło, które całkowicie zrewolucjonizowało rynek gier wideo. Tytuł wyprodukowany na zlecenie firmy Taito będący jednym z największych dzieł w historii elektronicznej rozrywki. Mowa o Space Invaders, grze, w której sterując naziemnym działem, strzelało się do zbliżających się ku Ziemi kolejnych fal złowrogich obcych. Tytuł osiągnął sukces dzięki nowatorskiej mechanice (był między innymi pierwszą grą, której celem było zdobycie możliwie jak największego wyniku punktowego) i świetnej, jak na swoje czasy, oprawie graficznej.

Betrayer

Betrayer

Recenzje tej gry zacznę od postawienia bardzo prozaicznego pytania: Jak w ogóle sklasyfikować ten tytuł? Czy jest to typowa gra z gatunku FPS, czy może raczej gra przygodowa z elementami strzelanki, a może idąc dalej w gdybaniach, może to survival horror. Odpowiedź nie jest jednoznaczna i to od Nas, czyli graczy, zależy do jakiego gatunku przypiszemy tą grę, ponieważ ważne będzie nasze podejście do tego tytułu. Co i jak dokładnie… jeśli Was interesuje drodzy Czytelnicy to zapraszam do recenzji.

WWF WrestleMania Challenge

WWF WrestleMania Challenge

Panie i Panowie!!! Przed nami walka wieczoru!!! W lewym narożniku recenzent ze stajni Retroage, pogromca wielu starych gier, Jedah!!! Jego przeciwnikiem będzie pochodzący prosto z Ljn, tytuł wydany na konsolę NES, WWF Wrestlemania Challenge!!! Llleeeet’s get ready to ruuuumbleeeeeeeeeeee!!!!

Donkey Kong

Donkey Kong

Donkey Kong to postać, której chyba żadnemu fanowi gier wideo nie jest obca. Na początku lat 80 – tych była prawdziwym hitem salonów gier. Nic więc dziwnego, że wraz ze wzrostem popularności konsol i komputerów domowych, niesforny goryl został przeportowany na niezliczone ilości maszyn do grania. Jedną z nich był, mający premierę w 1983 roku, Famicom. Właśnie ta wersja Donkey Konga będzie tematem mojej recenzji.

Black Knight Sword (PSN)

Black Knight Sword (PSN)

Choć na PlayStation 3 wbrew pozorom nie brakuje platformerów to bardzo niewielu twórców zdecydowało się na przygotowanie gry z wymagającym poziomem trudności. Tym bardziej zapraszam do recenzji najbardziej zwariowanej gry w tym elitarnym gronie. Proszę państwa, oto Black Knight Sword.