Skarbonka

Karmienie prosiaka A.D. 2022

Jak co roku, niedługo po urodzinach RetroAge przychodzi ten mniej przyjemny moment...

Krowa

Dojna krowa – Super Smash Bros. Wii U / 3DS

Pobieranie dodatkowej zawartości do gier na konsoli NIntendo Wii było zjawiskiem marginalnym. Generację później na Nintendo Wii U tak zwanych "DLC" pojawiło się trochę więcej, przy czym cześć rozszerzeń była darmowa. W związku ze zbliżającym się nieuchronnie zamknięciem "e-shop" na konsolach Wii U oraz 3DS postanowiłem bliżej przyjrzeć się grze, w której za pomocą dodatków Nintendo chciało najbardziej wydoić nasze portfele.

HyperScan

Mattel HyperScan

Pewien starożytny filozof – Pan Tarei* nauczał, że „wszystko płynie” i „nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki”. Wiemy też że, „należy kuć żelazo, póki gorące”. Natomiast włodarze firmy Mattel najwyraźniej praktykują myśl filozoficzną szkoły której założycielem był Sedes z Ebonitu i następcę swojej hitowej konsoli Intellivision (pod względem sprzedaży drugie miejsce z pośród konsol drugiej generacji) wypuścili na rynek zaledwie 27 lat później.

Teenage Mutant Ninja Turtles (XBLA)

Teenage Mutant Ninja Turtles (XBLA)

Wojownicze Żółwie Ninja to jedna z moich ulubionych kreskówek z dzieciństwa. Perypetie czterech zmutowanych gadów śledziłem już od czasów przedszkolnych. Posiadałem nawet kilka komiksów z Żółwiami. Uwielbiałem niezwykle sympatycznych głównych bohaterów, humor, jak i sceny walki. Marka Teenage Mutant Ninja Turtles stała się na tyle popularna, że zaczęto produkować masę gadżetów z nią związanych. W tym także gry wideo. Rok 1989 obrodził w aż dwa tytuły z serii. Oba nazwano po prostu Teenage Mutant Ninja Turtles (w Europie Teenage Mutant Hero Turtles). Pierwsza została wydana z myślą o konsoli NES i ówczesnych komputerach osobistych. Druga stworzono na automaty. Dziś postanowiłem zająć się grą arcade, według mnie ciekawszą pod każdym względem, w którą dzięki usłudzę Xbox Live Arcade można ograć na konsoli. Zatem Cowabunga!

level16

5,10, 16?

Anemicznie, pandemicznie... powoli lecz do przodu, na piechotę bez samochodu... ooo! to już dziś? 16! 16! 16!

Arcade Game Series Pac-Man

Arcade Game Series Pac-Man

      Parę miesięcy po otrzymaniu pierwszego cartridge'a do Pegasusa będącego składanką, na której znajdował się m.in. opisywany już przeze mnie Galaxian, tytuły na nim zawarte zaczęły już mi się przejadać. Wszystkie miałem ograne i zapragnąłem spróbować czegoś nowego. W związku z tym rodzice na pobliskim targu (gdzie w większości tego typu gry były dystrybuowane) u sprzedawcy o wschodnioeuropejskim akcencie, zakupili mi kolejną składankę. Była ona uboższa, bo zawierała zaledwie 4 tytuły. Producent jednak nie zastosował taniego chwytu marketingowego, informując, że gier jest 168, z czego faktycznie było kilka, a reszta się powtarzała. Składak nazywał się 4 in 1 i z tylu faktycznie tytułów składała się lista gier. Nie pamiętam już niestety wszystkich produkcji, jakie się tam znajdowały. Pierwszą na pewno był Pac-Man, drugą zaś space shooter Exerion. Zacząłem od pozycji nr 1. Na początku nie byłem zachwycony. Jakieś to takie ubogie graficzne. Jedzenie dużą żółtą kulką małych białych kulek. Co w tym ciekawego? Dopiero gdy zagrałem, stwierdziłem, że to znakomita i wciągająca gra! O grze przypomniałem sobie za sprawą Steama, kiedy do sprzedaży weszła wersja na automaty, wydana pod tytułem ARCADE GAME SERIES : PAC-MAN. Ponieważ już pisałem o tym tytule przy okazji recenzji na NES. Pozwoliłem w tej recenzji zawrzeć również historie powstania gry.

Złoty Pixel 2020

Złoty Pixel 2021 – głosowanie

Tradycyjnie rozpoczynamy głosowanie na najlepszą recenzję 2021r. W ubiegłym roku opublikowaliśmy 29 tego typu tekstów.

Wabbit

Wabbit

Wszyscy w okolicy wiedzą, że najśliczniejszą farmerką w całym hrabstwie jest Billie Sue. Wioskowe chłopaki od lat obijają sobie ryje walcząc o jej względy. Tajemnicą poliszynela jest jednak, że nie tylko uroda skłania ich do starania się o jej rękę, albowiem jej farma to wypisz wymaluj wzorcowa plantacja marchewek. I wioskowe życie toczyło by się dalej po staremu jak do tej pory, gdyby nie plaga królików. Ot i kiedy w końcu chłopcy mogliby się wykazać, to każdy z nich zajął się ratowaniem swojego gospodarstwa, a biedna Billie Sue została sama z uszatym problemem pożerającym jej dorodne marchewki.

Downtown Special: Kunio-kun no Jidaigeki Dayo Zenin Shuugou!

Downtown Special: Kunio-kun no Jidaigeki Dayo Zenin Shuugou! 

W Japonii River City Ransom znane jest jako Downtown Nekketsu Monogatari i jest jedną z wielu gier stworzonych przez Technos, opowiadających o perypetiach ucznia szkoły średniej imieniem Kunio oraz jego przyjaciołach i wrogach. Z serii tej ukazało się kilkanaście gier sportowych, kilka bijatyk, a nawet klon Puyo puyo. Downtown Special: Kunio-kun no Jidaigeki Dayo Zenin Shuugou! można określić jako sequel Downtown Nekketsu Monogatari, przynajmniej patrząc pod kątem podobieństw w rozgrywce.

buldoger

Prace Budowlane

Buldożery wjechały na stronę główną RetroAge. Rozpoczynamy kompletną przebudowę serwisu. Będzie trochę inaczej - mamy nadzieję, że lepiej. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w tego typu pracach mamy silną konkurencję, jak na przykład PPE czy inny Polski Ład... Forum cały czas działa bez zmian.