Kondensator, tak jak mówi Nikczemny, należy wlutować w miejsce oznaczone na zielono. Będzie on wtedy zapobiegał zakłóceniom na linii, które idąc "w głąb" konsoli (procesory i inne), powodują takie "fiksum-dyrdum".
Kondensator przed chwilą kupiłem, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby odpalić lutownicę, lustrzankę i zacząć pracę



