RetroAge Homebrew, DS Sgt. Helmet Zero
HomebrewDS

Sgt. Helmet Zero

Przy dzisiejszym obiadku czeka na Was dziwna opowieść. Miałem dziś straszny sen. Wszędzie w około tysiące potworów, a ja sam z wysłużonym karabinem ruszam na pomoc zakładnikom . Muszę przedrzeć się przez kryjówki wroga wspieranego przez moce czarnej magii. Z determinacją przedzieram się przez kolejne skrytki, nie chcąc zawieść pokładanych we mnie oczekiwań, i uratować niewinne istoty… W śnie tym nazywałem się” Sgt. Helmet Zero”.

„Sgt. Helmet Zero” to remake gry wydanej na ZX Spectrum w 2009 roku (!) , która stworzona została przez grupę Mojon Twins. Celem gry jest przejście 4 poziomów, a w każdym z nich naszym zadaniem jest uratowanie dziesięciu kobiet z łap potworów. Wrogów jest cała masa, pojawiają się znikąd i strzelają do nas jak do kaczek. Po zabiciu wrogów dostajemy czasem przedmioty wspomagające naszą postać i przedłużające naszą marną egzystencję. Tytuł ten jest dość krótki, lecz ma piekielnie wyśrubowany poziom trudności, co w dzisiejszych czasach łatwych gier nastawionych głównie na cudowną grafikę w HD, zaliczam na ogromny plus. Humorystyczną ciekawostką na ekranie głównym jest dedykacja na Chucka Norrisa.

„Sgt. Helmet Zero” na konsolę Nintendo DS wypuszczony został przez osobę kryjącą się pod intrygującym pseudonimem IceVAN. Sterowanie w grze jest banalnie proste. Postacią poruszamy za pomocą D pada, zaś skoki i ostrzeliwanie wroga wykonujemy przyciskami „A” i „B”. Tytuł ten posiada ładną oprawę graficzną, postacie są odrysowane dość starannie, detale tła również stoją na wysokim poziomie. Czy to w domu, czy w autobusie, tytuł ten zapewnia murowaną rozrywkę, jeśli tylko nie odstraszy Was wysoki poziom trudności. Z czystym sumieniem wystawiłbym 4+ w skali szkolnej.

Gra dostępna tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.