Konami LaserScope

NES

Utworzono: 19 grudnia 2014
Autor: tbxx
Odsłon:

808

Cześć Krzysiek! Idziesz z nami postrzelać Zapperem do kaczek? Zapperem? Przecież to takie prymitywne. Chodźcie do mnie, zakupiłem broń nowoczesnego wojownika – Konami LaserScope.

 

Po 15 minutach jesteśmy na miejscu. Krzysiek wyciąga swój najnowszy nabytek – normalnie XXI wiek! Futurystyczne słuchawki z mikrofonem z dołączanym celownikiem optycznym. Czekamy zniecierpliwieni na podpięcie akcesorium. Obok standardowej wtyczki kontrolera do konsoli NES znajduje się krótki kabelek umożliwiający podpięcie źródła dźwięku (wtyk chinch do konsoli lub mini-jack do gniazda słuchawkowego TV).

Uruchamiamy ulubione „Duck Hunt”, zakładam LaserScope na głowę. Podniecenie wywołane obcowaniem z nowym sprzętem w ogóle nie pozwala mi narzekać na zbyt krótki kabel. Na szybce wizjera pojawia się czerwony laserowy krzyżyk – celownik. Nadlatuje pierwsza kaczka i nie wiem, co mam robić. Krzysiek mówi – „krzycz fajer!”. No tak w końcu zamontowany w LaserScope mikrofon musi się do czegoś przydać. Nadlatuje kolejna kaczka – „fajer!” i ptaszyna spada w krzaki. „Super!”.

Niestety w trakcie zabawy wychodzą na wierzch denerwujące wady urządzenia. Metoda celowania za pomocą ruchów głową nigdy nie będzie precyzyjna, nawet przy dostępnym celowniku optycznym – każdy delikatny ruch głowy (o co nie trudno podczas gry, a w szczególności przy wydawaniu wojowniczych okrzyków do mikrofonu) i obiekt schodzi z celownika. Na dodatek odruchowo staramy się skupić wzrok na środku ekranu. Kolejnym problemem jest dość czuły mikrofon, który niestety nie rozpoznaje wypowiadanych przez nas słów – możemy krzyczeć „fajer”, „frajer”, „kałabanga”, możemy „chuchać” i „dmuchać” – konsola na każdy głośniejszy dźwięk (nawet z naszego otoczenia) reaguje strzałem.

Do konsoli NES powstało wiele przeróżnych akcesoriów. Ze względu na dużą popularność konsoli, producenci starali się wymyślać jak najbardziej wyróżniające się urządzenia, aby wzbudzić jak największe zainteresowanie graczy. Niestety, większość futurystycznych, wymyślnych akcesoriów była bardzo niepraktyczna i do tej grupy niestety musimy zaliczyć także Konami LaserScope.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ładowanie